Ministerstwo Energii wydało oczekiwane od wielu tygodni rozporządzenia wykonawcze do ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Zakazane będzie sprzedawanie najgorszych rodzajów opału, czyli mułów węglowych i flotokoncentratów. Zakazy zaczną obowiązywać w czerwcu 2020 r.

Eliminacja z rynku najniższej jakości opału, nieprzystosowanego do spalania w gospodarstwach domowych, jest głównym celem wydanych przez Ministra Energii rozporządzeń wykonawczych do Ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw.

Branża ochrony środowiska i spółki węglowe czekały na rozporządzenia od wielu miesięcy. Prowadzone w tej sprawie konsultacje były przedłużane, ze względu na protesty branży węglowej i górniczej Solidarności.

Różne działania dla powietrza

Ministerstwo Energii zdecydowało się jednak zakazać sprzedaży najgorszych rodzajów węgla, czyli mułu węglowego i flotokoncentratów. – Poprawa jakości powietrza jest procesem, na który składa się wiele elementów m.in. wyeliminowanie spalania śmieci, jakość kotłów, jakość paliw czy wyeliminowanie zanieczyszczeń komunikacyjnych tj. pochodzących z silników spalinowych. Skumulowanie tych działań doprowadzi do istotnej poprawy jakości powietrza – mówi Grzegorz Tobiszowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii. 

W Polsce nie można już produkować ani sprzedawać kotłów, które nie spełniają ścisłych kryteriów dotyczących ograniczenia emisji szkodliwych substancji. Nowa ustawa i towarzyszącej jej rozporządzenia mają wyeliminować z rynku najgorsze (i najtańsze) paliwa stałe używanie do palenia w piecach. Ma to w ewolucyjny sposób poprawić jakość paliw, a co za tym idzie – powietrza. – Liczymy na to, że podejmowane przez rząd działania w ciągu najbliższych lat przyniosą wymierne efekty – powiedziała dzisiaj Jadwiga Emilewicz Minister Przedsiębiorczości i Technologii. 

Co będzie zabronione?

Ustawa oraz rozporządzenia wykonawcze tworzą system regulacji prawnych, którego najważniejsze elementy to:

  • ustawowy zakaz sprzedaży paliw stałych nieprzystosowanych do spalania w gospodarstwach domowych tj. mułów i flotokoncentratów,
  • ustawowy zakaz importowania do Polski węgla niesortowanego tzw. „niesortu”,
  • wprowadzenie nieistniejącego do tej pory w polskim systemie prawnym narzędzia budowy świadomości konsumenckiej, tj. świadectwa jakości paliw stałych, które na żądanie klienci otrzymywać będą od sprzedawców węgla dostając w ten sposób informacje na temat wartości opałowej kupowanych paliw,
  • budowa systemu instytucjonalnej kontroli jakości paliw stałych przez Krajową Administrację Skarbową, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i Inspekcję Handlową, które wyposażone zostały w stosowne uprawnienia kontrolne oraz mają zapewnione środki budżetowe na realizację tych zadań do 2027 roku w łącznej kwocie ponad 78 milionów złotych.

W trakcie prac nad finalną wersją rozporządzeń wykonawczych Ministerstwa Energii, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz Ministerstwo Środowiska porozumiały się co do parametrów jakościowych miałów węglowych. Przyjęto normy jakościowe odpowiadające standardom uchwał antysmogowych przyjętych na terenie ośmiu województw w Polsce.

Obrót miałami w źródłach o mocy poniżej 1 MW dopuszczony będzie jedynie do 30 czerwca 2020 roku (klauzula derogacyjna), a po upływie tego okresu czasu minimalny standard jakościowy wyznaczać będą nowe parametry jakościowe ustalone w rozporządzeniu.

Miały węglowe będą mogły być kupowane w okresie przejściowym (tj. do dnia 30 czerwca 2020r.) jedynie przez podmioty wykorzystujące te paliwa dla potrzeb działalności gospodarczej, działalności wytwórczej w rolnictwie, ogrodnictwie czy też warzywnictwie.

W trakcie prac nad rozporządzeniami ustalono również redukcję dopuszczalnego poziomu siarki i uzgodniono dokonywanie wspólnie przeglądów wymagań jakościowych paliw stałych.

Dobra wiadomość, ale…

Polski Alarm Smogowy krytycznie odniósł się do terminów wprowadzanych zakazów. – Rozporządzenie to dobra wiadomość, z której trudno się jednak cieszyć. Zamiast wprowadzić zakaz z terminem natychmiastowym Minister Tchórzewski odroczył termin jego wprowadzenia na blisko dwa lata. W związku z tym aż do 30 czerwca 2020 r. kopalnie, bez żadnych ograniczeń, będą mogły sprzedawać do domów zawilgocony i zasiarczony miał, którego połowę stanowi niepalny odpad i woda. Po raz kolejny Ministerstwo Energii przedkłada interes sektora wydobywczego i opłacalność produkcji nad interes zdrowia mieszkańców Polski – napisano w komunikacie.

– Bulwersujące jest udzielenie taryfy ulgowej dla kopalń na kolejne dwa sezony grzewcze. Warto przypomnieć, że rządowy program Czyste Powietrze zapowiadał, że zakaz handlu najgorszym węglem wejdzie w życie w pierwszej połowie 2017 r. – mówi Alndrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. – Teraz dowiadujemy się, że stanie się to po ponad trzech latach od zapowiedzianego terminu. Nie tylko obecny rok, ale również dwa następne miną pod znakiem węgla marnej jakości.

Zgodnie ze znowelizowaną niedawno ustawą o systemie monitorowania i kontroli jakości paliw rozporządzenie ma podlegać okresowemu przeglądowi raz na dwa lata.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Miały węglowe będą mogły być kupowane w okresie przejściowym (tj. do dnia 30 czerwca 2020r.) jedynie przez podmioty wykorzystujące te paliwa dla potrzeb działalności gospodarczej, działalności wytwórczej w rolnictwie, ogrodnictwie czy też warzywnictwie.
    Nie bardzo rozumiem to zakaz sprzedaży miałów dla odbiorców detalicznych będzie od czerwca 2020 czy już w okresie przejściowym bo tak jest chyba tu napisane???

  2. Dobrze że nie od 2030 roku. A w 2020 w maju po cichu zmienią rozporządzenie i tak kopalnie będą sprzedawały te śmieci. To jest walka ze smogiem w polskim wydaniu

Skomentuj