Od 1 stycznia chcąc wybudować dom na terenach zalewowych trzeba będzie uzyskać zgodę na specjalnych zasadach. Teraz o uzyskanie pozwolenia trzeba będzie zwrócić się do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Nowe przepisy Prawa wodnego przewidują różne rodzaje zgód, w tym pozwolenia, zgłoszenia i oceny wodnoprawne oraz zwolnienie z różnych zakazów. Pozwolenie będzie wymagane m.in. w przypadku budowy na terenach zagrożonych powodziami. Dotyczy to szczególnie nowych inwestycji, które znacząco oddziałują na środowisko.

Inne zasady będą obowiązywały inwestycje, przy których realizacji niezbędne będzie trwałe odwanianie wykopów budowlanych czy prowadzenie robót w wodach, mogących zmienić poziom lub stan wód podziemnych. Wówczas do Wód Polskich trzeba złożyć odpowiednie zgłoszenie wodnoprawne. Dokument wymagany jest także w przypadku odwadniania wybudowanego już obiektu. Ocenę właściwego organu musi uzyskać także każdy, kto chce wykonać pomost o szerokości do 3m i długości 25m.

MTP 300 x 250

Z tego obowiązku zwolnione są jedynie takie działania jak wycinanie roślin z wód i brzegów w związku z utrzymaniem dróg wodnych, żegluga śródlądowa, holowanie i spław drewna. Formalności nie trzeba też załatwiać w przypadku hamowania odpływu wody z obiektów drenarskich.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

3 Komentarze

  1. Moim zdaniem jest to niedopuszczalne, że ostateczne decyzje o warunkach zabudowy na obszarch szczególnego zagrożenia powodzią z dniem 1.01.2018 r utraciły ważność jeśli inwestor nie uzyskał pozwolenia na budowę. Znam podobną sytuację z okolic Mielca inwestor posiada ostateczną decyzję o warunkach zabudowy i zgodę RZGW Kraków na zwolnienie zakazów, został opracowany projekt budowlany nie zdążono z uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego. Niestety podobno zgodnie z nowym prawem Wodnym trzeba zacząć wszystko od początku.
    Zastanawiam czy to jest zgodne z prawem , czy prawo morze działać wstecz, Czy na tym polega dobra zmiana i jak to głoszą rządzący ma poprawić rozwój inwestycji.
    Proszę prawników o wypowiedzenie się w tej sprawie

  2. Witam wiec tak przedstawię moja sytuacje … od 4 maja 2017 załatwiam papiery na budowę i na początku musiałem uzyskać zgodę na zwolnienie z zakazu na postawienie domu jednorodzinnego mieszkam w Mielcu a najbliższa placówka mieści się w Krakowie wiec na samo pozwolenie czekałem 4 miesiące , później dochodzi do tego 3 miesiące, następnie wraz z geodetą robiliśmy mapkę zagospodarowania działki i do celów projektowych teraz w nowym roku miałem to wszystko złożyć by od marca ruszyć z budowa a tu wychodzi ze od nowa mam robić to pozwolenie na zwolnienie z zakazu ? Ludzie doradźcie bo jestem zielony w tym temacie i już mi ręce opadają dodam ze obok mnie są normalne osiedla wszystko jest ok nigdy powodzi nie było proszę o odp

Skomentuj