Funkcjonariusze warszawskiej delegatury CBA zatrzymali trzy osoby w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości przy reprywatyzacji w Warszawie.

Wśród zatrzymanych jest m.in. były z-ca dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy i dwie inne osoby z tego biura, które obecnie nadal pracują w jednostkach samorządowych Warszawy.

Jak poinformowało biuro prasowe CBA, zatrzymane osoby zostaną przewiezione do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, gdzie usłyszą zarzuty m.in. o charakterze korupcyjnym.

Pod lupą aż 170 nieruchomości

Postępowania ws. reprywatyzacji w Warszawie dotyczą już blisko 170 nieruchomości – powiedział w środę dyrektor Departamentu ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej Michał Ostrowski.

– Praktycznie każde zawiadomienie o przestępstwie, które jest składane do prokuratury, czy to na szczeblu prokuratury krajowej czy na szczeblu prokuratury regionalnej, ale również i do prokuratur rejonowych, jest wnikliwie badane i poddawane szczególnemu postępowaniu sprawdzającemu. Nie ma pochopnych decyzji o odmowach wszczęcia postępowania jak było dotychczas – powiedział Ostrowski.

Dodał, że sprawy, w których prokurator uznał, że zachodzi podstawa do wszczęcia postępowania przygotowawczego, a więc zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, obejmowane są nadzorem przez prokuraturę krajową.

10 mln zł w kieszeniach urzędników

Dyrektor departamentu powiedział, że postępowania prowadzone w prokuraturze regionalnej we Wrocławiu koncentrują się głównie na odpowiedzialności urzędników urzędu miasta w Warszawie.

Postępowania w prokuraturze regionalnej w Warszawie dotyczą odpowiedzialności także innych osób, w tym notariuszy i osób wydających decyzje nie tylko w urzędzie miejskim.

Prokurator krajowy Bogdan Święczkowski przekazał, że prokuratorzy zabezpieczyli już ok. 10 mln zł w gotówce.

Źródło: Kurier PAP (1), (2)

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Problem polega na tym, że jeszcze dużo „starych myszy” harcuje tam, gdzie kota nie ma, czyli w jednostkach w różnych miastach Polski. Mam na myśli prokuraturę jak i policję. Przykład który dziś znalazłem (nie dotyczy reprywatyzacji ale układu): [prosimy nie zamieszczać linków zewnętrznych – moderacja] Władza u góry zmieniła się ale przeciez nie wymieniono prokuratorów.

Skomentuj