Konsorcjum Porr zdecydowało się podpisać umowę na budowę tunelu w Świnoujściu. Inwestycja była niepewna po tym, gdy wycofał się z niej zwycięzca przetargu.

Zamieszanie wokół budowy tunelu łączącego dwie części miasta pojawiło się, gdy konsorcjum Astaldi, które wygrało przetarg, zaczęło zwlekać z podpisaniem umowy. W końcu miasto wyznaczyło konkretny termin. Konsorcjum ostatecznie wycofało się z inwestycji tłumacząc swoją decyzję wzrostem kosztów (od ogłoszenia przetargu minęły dwa lata).

Budowę powierzono firmom Porr Polska, Porr Bay GmbH, Gulermak i Energopol, których oferta wyniosła ponad 793 mln zł i była wyższa o ponad 66 mln od oferty Astaldi. Jeszcze kilka dni temu rzecznik Porr S.A. Mateusz Gdowski wypowiadał się dość ostrożnie, zaznaczając, że zanim decyzja zapadnie muszą wypowiedzieć się wszyscy członkowie konsorcjum. Teraz mówi już oficjalnie, że decyzja jest: – Kompletujemy wszystkie dokumenty i mamy nadzieję podpisać umowę w ciągu najbliższych czterech tygodni – informuje.

CCJ 300 x 250

Tunel pod Świną o średnicy 12 m ma liczyć 1,44 km i połączyć wyspy Uznam i Wolin, a tym samym rozwiązać gigantyczny problem komunikacyjny z jakim boryka się Świnoujście – dziś można korzystać z dwóch przepraw promowych (“Centrum” i “Karsibór”), z czego jedna zarezerwowana jest dla ruchu lokalnego. Tunel pod Świną ma zostać wybudowany w 2021 r.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj