Trzy organizacje branżowe wysłały do decydentów apel w sprawie zniesienia barier administracyjnych dla rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, w tym usunięcia tzw. zasady 10H, która całkowicie uniemożliwia realizację nowych projektów farm wiatrowych na lądzie.
Eksperci przewidują, że sektor odnawialnych źródeł energii mniej ucierpi wskutek obecnego kryzysu, niż inne gałęzie gospodarki. Jednocześnie jednak należy pamiętać, że inwestycje w OZE są uzależnione od zewnętrznych podmiotów: dostawców, wykonawców i urzędników. Zmiany dla branży OZE są więc niezbędne.
Polski sektor ciepłownictwa systemowego jest dobrze przygotowany na zawirowania wywoływane pandemią koronawirusa - uważa Bogusław Regulski, wiceprezes Izby Gospodarczej "Ciepłownictwo Polskie". Problemy mogą być z nowymi inwestycjami – już widać, że wielu podwykonawców ma spore kłopoty z zagwarantowaniem dotrzymania terminów, co wynika tak z zachwianych łańcuchów dostaw, jak i problemów kadrowych.
Inwestycje w sektorze energii wiatrowej w Europie w 2019 r. sięgnęły 52 mld euro - wynika z najnowszego raportu WindEurope. Jeśli chodzi o wysokość inwestycji w nowe turbiny na lądzie Polska znalazła się na trzecim miejscu w UE - po Hiszpanii i Niderlandach.
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) rozpocznie 30 kwietnia przyjmowanie wniosków w konkursie „Szybka ścieżka OZE w transporcie”, którego budżet wynosi 200 mln zł. Zgłoszenia przyjmowane będą do 10 lipca.











