




Do kosza na odpady zmieszane dalej wrzucamy bioodpady, tekstylia, papier i aluminium – to wynik badania przeprowadzonego przez Interzero Polska we współpracy z Politechniką Częstochowską. Ilość marnowanych w ten sposób surowców powinna nas skłaniać do tego, by wdrożyć rozszerzoną odpowiedzialność producenta dla kolejnych frakcji odpadów.
System kaucyjny uderza w instalacje komunalne, które stracą dużą część przychodów ze sprzedaży surowców. Tym samym uderza też w samorządy, z których część już dziś zostało zmuszonych do ustanowienia opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów w wysokości… powyżej 60 zł! Takie są skutki z jednej strony zabrania komunalnym sortowniom cennych butelek i puszek, a z drugiej niezapewnienia wystarczającego wsparcia tym, którzy biorą odpowiedzialność za nasze odpady.
Wniosek o wotum nieufności wobec ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski uruchomił nie tylko polityczną debatę, ale także pytania o przyszłość kluczowych reform w gospodarce odpadami i transformacji środowiskowej - m.in. systemu kaucyjnego oraz ROP, które pozostają w fazie wdrożeń lub uzgodnień.
Tlące się hałdy pokopalniane w gminach górniczych, takich jak Pszów, to nie tylko kwestia środowiskowa czy estetyczna. Jak podkreślają samorządowcy, ich obecność realnie wpływa na atrakcyjność tych terenów – zarówno jako miejsc do życia, jak i lokowania nowych inwestycji.
Choć w dzisiejszym świecie baterie zdają się nas otaczać, na rynku ich recyklingu trwa konkurencja o dostęp do bateryjnych odpadów. Jednocześnie krajowym recyklerom trudno jest nawiązać rywalizację z zagranicznymi konkurentami przez wyśrubowane polskie przepisy administracyjne. To spore zagrożenie w obliczu szybko zmieniającej się technologii i rosnących kosztów stałych.











