Współczesny architekt krajobrazu to nie dekorator, lecz inżynier błękitno-zielonej infrastruktury mierzący się z gąszczem sieci podziemnych i betonową zabudową. O tym, jak technologia i zmiana mentalności pozwalają wprowadzać naturę tam, gdzie teoretycznie nie ma na nią miejsca, pisze Zofia Dzielińska.











