




Czy spalarnia rozwiązuje problem odpadów, czy tylko przesuwa go w inne miejsce? Jak system kaucyjny wpływa na finanse instalacji komunalnych? I dlaczego baterie w odpadach to ogromne zagrożenie? O tych m.in. wyzwaniach rozmawiamy z Sebastianem Kozłowskim z Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku.
Segregacja odpadów jest dziś powszechną praktyką, ale wciąż wymaga doprecyzowania na poziomie codziennych decyzji mieszkańców. Przypadająca na 11 maja 20. edycja Dnia Bez Śmiecenia pokazuje, jak zmienił się system selektywnej zbiórki i jakie problemy pozostają do rozwiązania.
Coraz częściej menedżerowie z branży gospodarki odpadami mówią o tym, że ich zakłady powinny stopniowo stawać się instalacjami recyklingowymi. I choć nadal wytwarzanie produktów przez zakłady zagospodarowujące odpady (w tym instalacje mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów) nie jest zjawiskiem powszechnym, to na rynku widać potencjał na podobne działania.
Jak podaje Centralne Biuro Śledcze Policji, funkcjonariusze rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się nielegalnym gospodarowaniem odpadami na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. W toku akcji prowadzonej pod nadzorem Prokuratury Krajowej w Łodzi zatrzymano 14 osób. Sprawa dotyczy procederu zakopywania i fałszowania dokumentacji odpadów na terenie województwa warmińsko-mazurskiego.
Ponad miliard opakowań ze znakiem kaucji zebrano od uruchomienia w Polsce systemu kaucyjnego – poinformowała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Resort wskazuje na szybki wzrost liczby punktów zbiórki i automatów, ale równolegle trwa dyskusja o kosztach, organizacji systemu oraz jego możliwym rozszerzeniu.











