




Specjaliści branży gospodarki odpadami mówią wprost: musimy pracować, nawet mimo epidemii. Jeśli instalacje wstrzymają pracę, a odpady przestaną być odbierane od mieszkańców, to w obliczu koronawirusa grozi nam prawdziwa katastrofa. Do tego potrzeba jednak zdrowych, bezpiecznych pracowników i niezawodnych procedur.
Spółki komunalne w obliczu zagrożenia koronawirusem - wybrane rozwiązania tzw. tarczy antykryzysowej na tle dotychczasowego stanu prawnego to tytuł warsztatów, które odbędą się 6 kwietnia.
Do końca grudnia, a nie lipca, jak zakładano pierwotnie, będzie miało czas Ministerstwo Klimatu na przedstawienie nowej listy zakładów termicznego przekształcania odpadów w Polsce.
Większość naszej firmy funkcjonuje normalnie, jakby nic się nie działo, czujemy jednak presję czasu. Jednocześnie nie nastawiamy się na pomoc samorządu czy rządu, a przed podjęciem zmian w działaniu przedsiębiorstwa czekamy na rozwój wypadków – zaznacza w wywiadzie dla Portalu Komunalnego Paweł Wojna z PGK Śrem.
Obecnie, mimo pandemii koronawirusa COVID-19, odpady z kwarantanny wywożone są razem z innymi śmieciami. Eksperci uważają, że to niewłaściwe rozwiązanie - alarmuje "Rzeczpospolita".











