– Złota era inwestycji samorządowych powoli się kończy – powiedział Krzysztof Iwaniuk, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP, zwracając uwagę na „niepokojące dane” dotyczące nadwyżki operacyjnej netto samorządów.

Chodzi o środki, z których mogą być finansowane inwestycje w gminach. Z danych przytoczonych przez Iwaniuka wynika, że ujemną nadwyżkę ma dzisiaj 31 miast na prawach powiatu, 58 powiatów ziemskich (w kolejnych 46 jest ona niższa niż 1 mln zł) oraz 865 gmin (w kolejnych 751 jest ona niższa niż 1 mln zł).

Mniej pieniędzy na inwestycje?

Według samorządowców obecna sytuacja będzie w kolejnych latach powodem pogorszenia tych statystyk. „Pogarszająca się sytuacja finansowa w krótkim czasie, doprowadzi do znaczącego spadku inwestycji samorządowych, problemów z wykorzystaniem środków unijnych, a w skrajnych przypadkach do niewydolności w realizacji podstawowych zadań i usług publicznych, co nie pozostanie bez wpływu na kondycję państwa” – alarmują w przyjętym w czwartek stanowisku.

Przedstawiciele gmin wiejskich i miejsko-wiejskich przyznają, że w ostatnich kilkunastu latach gminy obserwują wzrost dochodów podatkowych z tytułu udziału w podatkach PIT i CIT – w latach 2015–2018 łączny wzrost wpływów z tego źródła wyniósł według nich 15,43 mld zł.

Zwracają jednak uwagę, że „w przeważającej liczbie gmin z obszarami wiejskimi podatek CIT jest śladowy, a podatek PIT w gminach typowo rolniczych nie ma decydującego znaczenia”.

Tymczasem wzrosły samorządowe wydatki związane z płacami czy z kosztami usług publicznych. „Łączne wydatki budżetów jednostek samorządu terytorialnego związane z rosnącymi kosztami realizacji zadań publicznych wyniosły w ciągu ostatnich czterech lat 19,16 mld zł, a co za tym idzie przewyższały faktyczny wzrost dochodów z PIT i CIT o 3,73 mld zł” – wskazują samorządowcy.

1
2
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj