Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Instalacje komunalne stracą 10% przychodów przez kaucję. ROP-u nadal nie ma [WIDEO]

Instalacje komunalne stracą 10% przychodów przez kaucję. ROP-u nadal nie ma [WIDEO] Piotr Szewczyk podczas Konferencji "Selektywna zbiórka, segregacja i recykling odpadów"
Kamil Paczek
09.02.2026, o godz. 12:38
czas czytania: około 5 minut
0

Po czterech miesiącach od wejścia w życie systemu kaucyjnego instalacje komunalne zaczynają zauważać, że zmienia się "żółty worek" odbierany od mieszkańców. Piotr Szewczyk z ZUOK "Orli Staw" zbadał ten strumień odpadów komunalnych i mówi: zmiana na razie nie jest dramatyczna, ale opakowań objętych kaucją ubywa. Z czasem instalacje komunalne mogą stracić przez to 10% wszystkich przychodów i aż 50% przychodów uzyskiwanych ze sprzedaży surowców.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

– Docelowo system kaucyjny będzie sporo kosztować takie firmy, jak “Orli Staw”. Zrobiliśmy wyliczenia, z których wynika, że przychody ze sprzedaży puszek aluminiowych i butelek PET spadną praktycznie do zera. Stracimy zatem ok. 50% przychodu ze sprzedaży surowców wtórnych, czyli łącznie 10% naszych wszystkich przychodów – wylicza Piotr Szewczyk z ZUOK “Orli Staw”. Na tym samym poziomie pozostaną z kolei koszty, bo masa opakowań objętych kaucją jest relatywnie niewielka w porównaniu ze wszystkimi odpadami, którymi zajmują się instalacje komunalne.

Sortownie (ale też gminy i recyklerzy) czekają zatem na rozszerzoną odpowiedzialność producenta w opakowaniach. ROP ma zapewnić nawet 5 mld zł rocznie dla wszystkich podmiotów zajmujących się odpadami komunalnymi. Problem w tym, że po opublikowaniu projektu ustawy wprowadzającej ROP w sierpniu ubiegłego roku, nadal trwa analiza aż 1600 uwag, które spłynęły do propozycji Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

O ROP-ie porozmawiamy podczas debaty organizowanej przez wydawnictwo Abrys w Krajowej Izbie Gospodarczej 17 lutego 2026 r.


Kaucyjnych opakowań ubywa, przychody sortowni maleją, ROP-u nadal nie ma. Posłuchaj komentarza Piotra Szewczyka z ZUOK “Orli Staw” po badaniu “żółtego worka”.


Sortownie zarobią mniej, a zapłacą tyle samo

Aluminiowe puszki i butelki PET są jednymi z najbardziej wartościowych odpadów, jakie dotychczas trafiały do instalacji komunalnych. To dlatego start system kaucyjnego, do którego trafią wszystkie takie opakowania jest tak dużym zagrożeniem dla sortowni odpadów. – Za tonę aluminiowych puszek odbiorcy płacą obecnie ponad 7000 zł. Jeżeli chodzi o butelki PET, to mierzymy się z zastojem na rynku, więc za tonę transparentnych opakowań dostajemy 1000 zł zamiast 6000 zł, jak to bywało dawniej – mówi Piotr Szewczyk. Rzecz jednak w tym, że za zagospodarowanie wielu innych odpadów sortownie muszą po prostu zapłacić. Tak jest na przykład z tekstyliami, które po niedawnej reformie zaczęły masowo trafiać do PSZOK-ów.

Tymczasem opakowania objęte kaucją stopniowo znikają z sortowni odpadów i trafiają do centrów zliczania opakowań prowadzonych przez operatorów systemu. – Po czterech miesiącach działania systemu kaucyjnego zmiany nie są jeszcze dramatyczne, ale na pewno da się je zauważyć. W strumieniu, który odbieramy od mieszkańców, jest coraz mniej butelek i puszek nieobjętych kaucją. Co ciekawe jednak, pojawiają się w nim opakowania “kaucyjne”, które mieszkańcy wyrzucają jak dawniej; czy to z przyzwyczajenia, czy to w geście protestu przeciwko bardzo niewygodnemu systemowi kaucyjnemu – relacjonuje Piotr Szewczyk, który w ostatnich dniach śledził badania zawartości tzw. żółtego worka w ZUOK “Orli Staw”. Jednak taka sytuacja najpewniej nie potrwa zbyt długo. Rada RIPOK zrzeszająca instalacje komunalne szacuje, że długofalowo butelki PET i puszki aluminiowe praktycznie znikną z taśm w sortowniach.


Trwa nieodpłatna rejestracja dostęp do transmisji debaty:

Debata ROP 2026 pod hasłem “Gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy?”

 

  • Spotkanie i dyskusja zaplanowana zostały na 17 lutego 2026 w godzinach od 10.00 do 14.00
  • Debata będzie transmitowana online
  • Każdy, kto zarejestruje się przez formularz, będzie mógł wydarzenie śledzić na żywo

 

 

Cała nadzieja w ROP-ie?

W tej sytuacji instalacje pożegnają się z odpadami, na których mogły zarobić, a zostaną z tymi, które przede wszystkim generują koszty. Ich nadwyrężone budżety w przyszłości może uratować rozszerzona odpowiedzialność producenta w opakowaniach – mechanizm wprowadzający zasadę “zanieczyszczający płaci”. W jej myśl koszty zbiórki, zagospodarowania i recyklingu odpadów opakowaniowych ma ponieść ten, kto wprowadził opakowanie na rynek. Naturalną konsekwencją będzie przeniesienie tych kosztów na klientów. Z kolei dotychczas obarczały one wszystkich mieszkańców; niezależnie od tego, ile odpadów opakowaniowych wytwarzali. Zebrane w systemie pieniądze mają trafić do gmin, instalacji komunalnych i recyklerów. 

Kłopot w tym, że według informacji przekazanych przez wiceminister klimatu Urszulę Zielińską ustawa wprowadzająca ROP nie znalazła się wśród priorytetowych spraw, którymi ma się zająć sejmowa Komisja Ochrony Środowiska w pierwszym półroczu. – Ministerstwo chciało, żeby ustawa była gotowa 1 stycznia, jednak ogrom uwag dotyczących tych zagadnień (i to nie tylko branży odpadowej, ale też przemysłu), spowodował to, że te prace się przedłużyły – dodawała wicedyrektorka Departamentu Gospodarki Odpadami w MKiŚ Joanna Darska. Uwag rzeczywiście było ponad 1600 i nadal trwa ich „szczegółowa analiza”. Ministerstwo nie tylko odnosi się do nich, ale też nanosi zmiany m.in. w treści ustawy oraz ocenie skutków regulacji.

– Dla nas ważne jest jednak to, żeby ROP nie tylko finansował system gospodarki odpadami, ale też czynił go bardziej efektywnym. Powinien wymuszać ekoprojektowanie i ekomodulację; dzięki niemu opakowania powinny łatwiej poddawać się recyklingowi i ułatwiać mieszkańcom ich selektywną zbiórkę – przekonuje Piotr Szewczyk z ZUOK “Orli Staw”. 

Kolejne głosy w tej dyskusji będzie można poznać podczas debaty organizowanej przez wydawnictwo Abrys w Krajowej Izbie Gospodarczej 17 lutego 2026 r.

🔍 Ile mogą stracić instalacje komunalne przez system kaucyjny?

Szacuje się, że instalacje stracą ok. 10% wszystkich przychodów oraz nawet 50% przychodów ze sprzedaży surowców wtórnych (głównie puszek aluminiowych i butelek PET).

🔍 Czym jest ROP i ile pieniędzy może przynieść systemowi?

Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP) to mechanizm, w którym producenci opakowań finansują ich zbiórkę i recykling. Według szacunków, regulacja ta może zasilić system kwotą 5 mld zł rocznie.

🔍 Na jakim etapie są prace nad ustawą o ROP?

Obecnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska analizuje ponad 1600 uwag zgłoszonych do projektu. Ustawa nie znalazła się w priorytetach prac sejmowych na pierwsze półrocze 2026 roku.

 


ROP przesunięty o pół roku? To nie takie pewne

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026