Jak powinna działać nowoczesna instalacja mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów? Eksperci podczas konferencji MBP dość zgodnie stwierdzili, że powinna stawiać na najnowsze technologii i stopniowo stawać się zakładem recyklingowym. Dziś przedstawiliśmy najciekawsze przykłady takiej transformacji.
Sztuczna inteligencja może pracować w sortowni
W odzyskiwaniu surowców z odpadów od lat pomagają nowinki technologiczne. Dziś najważniejszą i najgłośniejszą jest sztuczna inteligencja, którą wykorzystuje Zakład Utylizacyjny w Gdańsku. Co ciekawe, nie robi tego jako jedyny, bo wartość rynku AI w gospodarce odpadami może wynieść nawet 18 mld dolarów do 2023 r. Dlaczego? Mechaniczne ramię wsparte sztuczną inteligencją może wychwycić nawet o 80 więcej odpadów na minutę niż człowiek. Sztuczna inteligencja pomaga też analizować ogromne ilości danych, sprowadzając je do przystępnych wniosków. To właśnie ta gałąź rynku AI rozpędza się dziś najmocniej. – Jeżeli my jako polska branża gospodarki odpadami nie zaczniemy używać podobnych narzędzi, po prostu zostaniemy w tyle – przekonywał Łukasz Cyrul z Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku. Dodawał jednak, że wdrożenie AI w firmie wymaga dużych nakładów finansowych, jeżeli chce się skorzystać z gotowych rozwiązań. Dlatego ZUT postanowił stworzyć swój model sztucznej inteligencji.
Jak może na tym skorzystać firma z branży komunalnej? Przede wszystkim jest w stanie w czasie rzeczywistym przeanalizować, co znalazło się na taśmach w sortowni, mierzyć sprawność separatorów i uzyskiwać dane, które pozwalają podejmować decyzje np. o nowych inwestycjach. – AI widzi wszystko to, co człowiek, jednak robi to szybciej, taniej i bez przerwy – dodawał Cyrul. Wystarczy zawiesić nad taśmą w sortowni kamerę, która wysyła obraz do modelu AI. Ten rozpoznaje kształty obiektów, kolory, ich rozmiar oraz orientację. Następnie zlicza odpady oraz udział procentowy poszczególnych frakcji, a także szacuje ich masę.
Inwestorzy czekają w urzędach latami. Trwa dyskusja w czasie Konferencji MBP
Pionierski projekt w Gdańsku
Żeby to się udało, inwestor musi zakupić dobrej jakości kamerę, która nagrywa wiele klatek na sekundę w wysokiej rozdzielczości. Kolejnym problemem jest fakt, że w sortowni panują nieidealne warunki – jest dużo kurzu i innych zabrudzeń. Trzeba również zadbać o to, aby odpady na taśmach były równomiernie rozłożone, a cały proces wsparty bardzo wydajnymi procesorami.
Co daje zebranie takich danych? Przede wszystkim pozwala lepiej zaplanować kolejne inwestycje tak, by jak najlepiej wykorzystać te surowce, które spływają do instalacji. Równie ważne jest samo zbieranie danych, które można wykorzystać do tworzenia raportów wymaganych przez urzędy – to może być szczególnie istotne w kontekście systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta, gdzie instalacje będą musiały wykazać, jakimi odpadami się zajmują. Ostatecznie pozwala to również tak zaprogramować pracę instalacji, by odzyskiwać jak najwięcej surowców. – Co zatem daje AI? Ostatecznie pieniądze, bo takie surowce możemy sprzedać – podsumował Łukasz Cyrul z ZUT w Gdańsku.
Zakładowi udało się już stworzyć swój model AI, a obecnie trwa dobór jak najlepszej kamery i towarzyszącej jej infrastruktury. Niebawem przyjdzie czas na trening modelu na rzeczywistych danych, testy i wreszcie integrację z systemami Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku.
Co się kryje w „czarnym worku”? Trwa Konferencja MBP w Gdańsku
Przyszłość instalacji MBP to recykling?
Jakie jeszcze wyzwania stawia sobie ZUT w Gdańsku? – Ja mam takie hasło, że „chcę, żebyśmy byli lepsi od Łużyckiego Centrum Recyklingu”! – takimi słowami rozmowę z Jackiem Połomką ze wspomnianego ŁCR rozpoczął Sebastian Kozłowski z Zakładu Utylizacyjnego. Powiedział tak dlatego, że jego zdaniem „instalacje komunalne nie mają wyboru i muszą stawać się recyklerami”, a właśnie taki status posiada zakład ŁCR w Marszowie. Kozłowski zauważył, że bardzo często budujemy ogromne sortownie odpadów, by sporą część z nich i tak przekazać do spalarni. Dlaczego? Po prostu nie ma na nie zbytu u funkcjonujących dziś na rynku recyklerów – ta branża jest niestety w wielkim kryzysie.
Status recyklera Łużyckie Centrum Recyklingu uzyskało dzięki linii do przetwarzania stabilizatu, z którego odzyskuje stłuczkę szklaną. – Tym sposobem odzyskujemy rocznie tysiąc ton szkła i jeszcze więcej minerałów, które można wykorzystać przy budowie dróg – wyliczał Jacek Połomka. Dzięki temu spółka podnosi uzyskiwane przez siebie poziomy recyklingu o kilka punktów procentowych. Z tego względu coraz więcej zakładów zaczyna się interesować podobnymi rozwiązaniami, bo poziomy recyklingu wymagane przez UE poszybowały do 55% w 2025 r. – ich nieosiągnięcie wiąże się z wysokimi karami. Połomka zapowiedział rozbudowę swojego zakładu, który ma w przyszłości przetwarzać 40 tys. ton stłuczki szklanej rocznie. Co więcej, zrobi to bez sięgania po dotacje, pozyskując pieniądze na rynku komercyjnym.
Cel odzyskiwania większej ilości stłuczki szklanej wyznacza sobie także Sebastian Kozłowski z ZUT w Gdańsku, który powiedział, że frakcja podsitowa w Zakładzie składa się… aż w 20% ze szkła! Kolejnym krokiem jest budowa biogazowni produkującej prąd i ciepło, by lepiej wykorzystać potencjał bioodpadów. Podobne kroki zapowiedział Jacek Połomka z ŁCR w Marszowie.
Siedem produktów z odpadów w Jarocinie
Kolejnym przykładem zakładu wytwarzającego produkty z odpadów jest Wielkopolskie Centrum Recyklingu w Jarocinie. Jakie to produkty? Przede wszystkim te powstają z bioodpadów komunalnych – kompost i biogaz. Do tego dochodzą stłuczka szklana oraz produkt do podbudowy dróg z popiołów domowych (które są często bardzo problematycznym odpadem).
W ten sposób WCR w Jarocinie wykorzystuje przede wszystkim rosnący potencjał bioodpadów, których z roku na rok zbiera coraz więcej. Powstają z nich cztery rodzaje nawozów – 3 rodzaje kompostu z różnych rodzajów bioodpadów oraz poferment z biogazowni. Kolejną wielką korzyścią jest obniżanie cen ciepła i energii elektrycznej dzięki nowoczesnej biogazowni pracującej w kogeneracji. Kolejnym krokiem będzie biometanownia produkująca zielony gaz. Przede wszystkim WCR w Jarocinie chce nim zasilać własną flotę, a pozostałą część gazu wykorzystać do zasilenia sieci.
Produkt z popiołów z palenisk domowych przyczynił się z kolei do wykorzystania bardzo dużej frakcji odpadów – WCR szacuje, że popioły stanowiły aż 11% masy wszystkich odpadów przyjmowanych w instalacji. Powstaje z niego kruszywo budowlane, które jest atrakcyjnym produktem z punktu widzenia gmin chcących wykorzystywać produkty z recyklingu.
Do tematu recyklingu wrócimy podczas 2. dnia Konferencji „Mechaniczne i Biologiczne Przetwarzanie Odpadów. Odzysk Surowców i Energii. Efektywność Zakładów” wydawnictwa Abrys.
![ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=6844031602606241549)
Jacek Połomka (ŁCR w Marszowie) i Sebastian Kozłowski (ZUt w Gdańsku) podczas Konferencji MBP ![ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/eco26_1320x150_gyt_pol.jpg?pas=17595065672606241549)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=2369557732606241549)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px.png?pas=4976962782606241549)
![ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/odpady-z-kanalizacji-1320-x-250-px.jpg?pas=19135694332606241549)












Komentarze (0)