Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Jak zapewnić trwałość adaptacji miast do zmian klimatu?

Jak zapewnić trwałość adaptacji miast do zmian klimatu?
Judyta Więcławska
26.03.2025, o godz. 15:35
czas czytania: około 4 minut
0

Błękitno-zielona infrastruktura, zielono-niebieska infrastruktura, zielona retencja – pojęć, które funkcjonują w dyskursie publicznym jest wiele. Wszystkie jednak dotyczą wdrażania systemu rozproszonych rozwiązań o różnej skali, które służą zagospodarowaniu wód opadowych przy współudziale zieleni, adaptując miasta do zmian klimatu.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

W obliczu zmian klimatu niezwykle ważne jest wdrażanie w miastach działań adaptacyjnych. Prawo europejskie i krajowe wskazuje kierunek, który powinny obrać ośrodki miejskie.

Niezwykle ważna adaptacja

Jeszcze nie tak dawno temu, samorządy tworzyły miejskie plany adaptacji do zmian klimatu, ale ich działanie nie było zakotwiczone w prawie, ustandaryzowane i monitorowane. W latach 2017-2019 ówczesne Ministerstwo Środowiska zrealizowało projekt pilotażowy, z którego powstały 44 dokumenty dla największych miast. W ślad za nim mniejsze samorządy też przygotowały takie plany.

Sytuację zmieniła zmiana ustawy Prawo ochrony środowiska, która weszła w życie 11 stycznia br. Definiuje ona działania miast w zakresie adaptacji do zmian klimatu, wprowadza też obowiązek opracowania miejskiego planu adaptacji do zmian klimatu (MPA) przez miasta o liczbie mieszkańców wynoszącej co najmniej 20 tys. osób.

W działania adaptujące miasta do zmian klimatu wpisuje się błękitno-zielona infrastruktura (BZI), której celem jest m.in. zatrzymanie wód opadowych w miejscu ich powstawania. Jest to szczególnie ważne na ściśle zurbanizowanych terenach, gdzie dominują uszczelnione powierzchnie dachów i utwardzone nawierzchnie ulic, chodników i parkingów. Na temat BZI debatowano podczas konferencji Stormwater w Poznaniu.

Błękitno-zielona infrastruktura

To rozwiązania oparte na przyrodzie w celu uzyskania korzyści ekonomicznych, gospodarczych i społecznych. Do niebiesko-zielonej infrastruktury zaliczyć można: stawy retencyjne, niecki, zbiorniki, rowy bioretencyjne, rowy infiltracyjne, ogrody deszczowe, zielone przystanki, dachy, fasady i ściany, nawierzchnie przepuszczalne, podłoża strukturalne, tereny zieleni i mokradłowe itp. 

Rozwiązania te mają na celu:

  • spowolnienie spływu wód opadowych po powierzchni terenu, żeby w trakcie gwałtownych opadów wolniej docierały do rzek i strumieni obniżając falę powodziową;
  • zatrzymanie wód w miejscu opadu, żeby odciążać systemy kanalizacji, przeciwdziałać podtopieniom i suszy, zapewnić wodę do utrzymania zieleni;
  • oczyszczanie wód opadowych, które często zmywają zanieczyszczenia z powierzchni utwardzonych po których spływają.

Działania w ścisłej zabudowie

Wdrożenie projektów błękitno-zielonej infrastruktury w rewitalizacji obszarów śródmiejskich stwarza wiele wyzwań. Michał Bułat (Bułat Architekci) nakreślił je na przykładzie przebudowy ul. Kościelnej w Poznaniu, gdzie na terenie zieleni mają powstać zbiorniki retencyjno-infiltracyjne połączone ciekiem meandrującym w “pasażach roślinnych”. Koncepcja nawiązuje do stawów na rzece o nazwie Seganka, które istniały w tym miejscu do XIX w.

– Przy tworzeniu projektu, dla tej konkretnej lokalizacji istotne było to, że funkcjonujemy w przestrzeni, w której zmiany możemy wprowadzać w niewielkim stopniu. To istniejąca zieleń, gąszcz podziemnych instalacji, których nie chcemy “ruszać” by nie przedrażać inwestycji. To także oczekiwania mieszkańców, którzy chcą korzystać z tej przestrzeni. – wskazał Bułat.

W koncepcji postawiono więc na połączenie zalet współczesnej inżynierii oraz rozwiązań funkcjonujących w naturze. Proces projektowania poprzedziła m.in. analiza jakości wody ze zlewni, co przełożyło się na zaproponowanie schematu blokowego.

Projekt zakłada budowę zbiornika podziemnego o objętości 750 m.sześc. (z separatorem i pompownią), zbiornik naziemny do podlewania zieleni (z awaryjnym przelewem do sieci), przy wykorzystaniu różnych rozwiązań technologicznych na różnych etapach przepływu wody i z różnymi konsekwencjami do wykorzystania.

Postawiono także na wykorzystanie roślinności do oczyszczania wody, ale także na wykorzystanie bakterii czy zooplanktonów, które będą regulowały ewentualny przerost glonów. – Osady z dna są często podnoszone do góry, chociażby przez falowanie wody. To powoduje wzrost glonów, zakwitnięcie stawów, co źle wpływa na ich oczyszczanie i estetykę. – tłumaczył Bułat. – Woda po przepłynięciu flirtów będzie poddawana recyrkulacji. W naturze zbiorniki oczyszczają się samoczynnie. Ważne by przez roślinność, układ kaskadowy stworzyć warunki zbliżone do tych funkcjonujących w naturze – by cieszyły oko i były łatwe w obsłudze – dopowiedział.

Udział społeczny

“Partycypacja społeczna w budowę i utrzymanie zielono-niebieskiej infrastruktury. Czy warto?” – zadała pytanie Monika Gołębiewska-Kozakiewicz z Zarządu Zieleni m.st. Warszawy. Jej zdaniem warto, ale nie jest to łatwe zadanie. Prelegentka przywołała przy tym model piramidy partycypacji społecznej, której podstawę stanowi informowanie. Wyżej znajdziemy: edukowanie, konsultowanie, angażowanie, współdziałanie i na czubku – współdecydowanie. – Bez informacji i edukacji, osiągnięcie każdego następnego szczebla w piramidzie jest utrudnione, bądź niemożliwe. – stwierdziła prelegentka. 

Zidentyfikowała przy tym korzyści z włączania mieszkańców w zarządzanie miastem. Według niej to edukacja, która procentuje – mieszkańcy lepiej zdają sobie sprawę jakie wyzwania stoją przed miastami, daje wiedzę co sami mogą zrobić by wspomóc działania miasta. To także wzmacnianie wspólnot lokalnych – zacieśnianie relacji między mieszkańcami, ale także między mieszkańcami i urzędem, co może zaowocować w przyszłości. Mieszkańcy lepiej też reagują na podejmowane przez miasto działania, lepiej dbają o otoczenie. Kolejną korzyścią są też lepszej jakości przestrzenie publiczne.

Jakie są bariery? To interesy i oczekiwania – mamy różne interesy, może być ich konflikt (np. zieleń vs. parking); może się zdarzyć, że przez nieodpowiedni sposób przeprowadzenia procesu partycypacji – niektórych oczekiwań nie jest się w stanie spełnić. Barierą może być też czas/tempo pracy – proces inwestycyjny od pomysłu do realizacji to nawet 3-7 lat. – Jeśli chcemy partycypacji w szukaniu rozwiązań lub zasięgania opinii, to musimy to uwzględnić w harmonogramach, trzeba to zaplanować – wskazywała Gołębiewska-Kozakiewicz. Jakość i wiedza również mogą być problematyczne. Zdarza się bowiem, że pomysły mieszkańców są słabej jakości, albo nie odpowiadają na wyzwania jakie identyfikujemy w tej konkretnej lokalizacji.

Konferencja Stormwater Poland odbyła się pod patronatem medialnym miesięczników “Zieleń Miejska” oraz “Wodociągi Kanalizacja”.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Zieleń miejska
css.php
Copyright © 2026