Komisja Europejska zaproponowała zmianę unijnego prawa o klimacie, wskazując nowy cel klimatyczny na 2040 roku, czyli redukcję emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. w porównaniu do 1990 rok. Jesienią odniosą się do tego kraje członkowskie i Parlament Europejski, ale już dziś słychać wiele negatywnych głosów. Zdaniem polskich europarlamentarzystów już dotychczas ustanowione cele nie zostaną osiągnięte, a europejska gospodarka i jej konkurencyjność ucierpi na dążeniu do ich realizacji względem m.in. Stanów Zjednoczonych czy Chin.
Polska nie wypełni w tym roku celów unijnego rozporządzenia AFIR, które nakłada obowiązek uruchomienia stref ładowania samochodów osobowych i dostawczych wzdłuż sieci transeuropejskiej TEN-T – wynika z raportu Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności (PSNM).
Od 1 lipca wszystkie miasta liczące co najmniej 20 tys. mieszkańców mają ustawowy obowiązek opracowania miejskiego planu adaptacji do zmian klimatu (MPA). Wynika to z nowelizacji ustawy Prawo ochrony środowiska, która weszła w życie 11 stycznia br., a której przepis dotyczący MPA (art. 18b ust. 2) właśnie zaczął obowiązywać. Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) opracowało projekt rozporządzenia określającego, co i jak w swoich MPA mają mierzyć i sprawozdawać samorządy. W grę wchodzą mierniki i wskaźniki – ale nie są tym samym.
Obecny sposób projektowania ulic sprawia, że każda ulewa zamienia je w rzeki – ostrzega prof. Bogumiła Rouba, przewodnicząca Rady Ochrony Zabytków. Jej zdaniem rozwiązania znane od wieków, jak trawniki poniżej poziomu jezdni i przedogródki przy budynkach, mogłyby znacząco ograniczyć szkody podczas nawalnych deszczy.
Miasto wzmacnia system kontroli jakości wód Odry. Na rzece pojawiły się specjalistyczne boje pomiarowe, które na bieżąco analizują stan środowiska wodnego. Mieszkańcy zyskają dostęp do danych w czasie rzeczywistym – wszystko w ramach działań na rzecz bezpieczeństwa i świadomego zarządzania rzeką.











