Do końca roku rady gmin zobowiązane są do podjęciach uchwał wyznaczających aglomeracje. Do tej pory zrobiono to dla nieco ponad 10 proc. z nich. Bez aktualnie wyznaczonej aglomeracji nie ma szans dofinansowania.

Władze gmin powinny co dwa lata dokonać przeglądu aglomeracji i, w razie potrzeby, poinformować radę gminy o konieczności jej zmiany.

Dotychczasowe akty prawa miejscowego dotyczące wyznaczania aglomeracji zachowują moc nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2020 r. Dlatego do końca roku rady gmin – w drodze uchwały – zobowiązane są do wyznaczenia aktualnych aglomeracji. Aglomeracja może zostać zmieniona lub pozostać w obecnym kształcie. Jeśli jednak rady gmin nie podejmą stosownych uchwał aktualizujących, dotychczasowe stracą moc.

Wskazywanie w Krajowym Programie Oczyszczania Ścieków Komunalnych aktualnych danych dotyczących aglomeracji jest istotne. Ważne jest bowiem, żeby obowiązujące w gminach uchwały odzwierciedlały aktualny stan aglomeracji.

Rozbieżności RLM wykazanej w uchwal a RLM rzeczywistej, która bazuje na najnowszych danych, nie powinna przekraczać 5 proc. Jednak dynamiczny rozwój aglomeracji (w tym rozbudowa mieszkalnictwa i przedmieść) sprawia, że rozbieżności są jednak większe. Może to skutkować problemami z pozyskiwaniem środków na inwestycje.

Aglomeracja, która do 31 grudnia 2020 r. nie dokona przeglądu i zmiany, nie zniknie co prawda z KPOŚK, ale bez „aktywnego” aktu prawa miejscowego nie będzie mogła ubiegać się o dofinansowanie dla inwestycji.

Przeglądy nie są rejestrowane, więc trudno stwierdzić w ilu gminach prace trwają. Niepokojące są jednak liczby podjętych uchwał. Obecnie w Polsce istnieje około 1,6 tys. aglomeracji. Stosowne uchwały podjęto raptem dla 170 z nich.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj