1 / 3

Liczba odpadów we wrocławskich parkach rośnie lawinowo. Dlatego miasto rusza z akcją, która ma przypomnieć o nieśmieceniu na terenach zieleni oraz zachęcić do zabrania śmieci ze sobą, jeżeli okoliczne kosze na odpady będą przepełnione.

„W parkach jest tyle tajemniczych śladów… nie zostawiaj kolejnych” – specjalne tabliczki edukacyjne z takim przesłaniem pojawiają się w parku Południowym, Grabiszyńskim i na Górce Skarbowców, Wschodnim oraz Zachodnim. Komunikaty są dwujęzyczne – w języku polskim oraz ukraińskim. Dodatkowo na koszach widnieją specjalne naklejki informujące, żeby zabrać śmieci ze sobą, jeżeli kosz jest przepełniony a przy parkach pojawiają się plakaty na wiatach przystankowych („Nie dokarmiaj, jeśli jestem już pełen”).

– Problem zwiększonej liczby odpadów w parkach narasta. Choćby z cennego, zarówno z powodów historyczno-kulturowych, jak i przyrodniczych, parku Południowego wywozimy dwa razy więcej śmieci, niż w 2021 r. W tygodniu wykonawca zbiera prawie 5,5 t odpadów, z czego „tylko” po weekendzie 1,5 tony. To rodzi dodatkowe koszty, co i tak w tym przypadku nie jest najważniejsze – mówi Marek Szempliński, rzecznik prasowy Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu.

Przepełnione kubły penetrują bowiem zwierzęta, zwłaszcza ptaki, co nie tylko zwiększa bałagan na terenach zielonych, ale przede wszystkim jest dla nich szkodliwe. W wielu miejscach śmieci przyciągają lisy, dziki czy szczury, co powoduje dodatkowe zniszczenia.

Tablica SIM z informacją o nieśmieceniu w parkach / fot. wroclaw.pl

– Zapraszamy do parków i na tereny zieleni, jednak nieustannie apelujemy by odpowiednio z nich korzystać i dbać o przyrodę. Jeśli chcemy cieszyć się z kaczek w stawach, wiewiórek na drzewach, śpiewu ptaków, czy po prostu z parkowej roślinności, to musimy o to wszystko razem zadbać – prosi Marek Szempliński.

 

Przepełniony śmietnik? Nie dorzucaj „na siłę”

Nie śmiecenie i wyrzucanie odpadów do kubłów to jedno, ale z drugiej strony warto również pamiętać, że jeżeli śmietnik jest już przepełniony, to spróbujmy nie dorzucać do niego „na siłę” kolejnych odpadów.

– Na szlakach górskich nie ma kubłów, więc obowiązuje zasada, że turysta zabiera wszystko, co przyniósł ze sobą. Warto to wziąć pod rozwagę i upychając butelki do zapełnionego kubła w niedzielę wieczorem pamiętać o tym, że do rana, zanim odpowiednie służby wywiozą śmieci, te resztki mogą zabić jakieś stworzenia. Już na etapie wybierania się do parku warto nie zabierać ze sobą niepotrzebnych rzeczy, z którymi potem nie będziemy mieli co zrobić – mówi Marek Szempliński, ZZM we Wrocławiu.

Warto pamiętać także, żeby nie wyrzucać np. petów po papierosach na parkowe alejki oraz o tym, że grillowanie niszczy polany, dlatego jeżeli chcemy zrobić sobie grilla na zielonych terenach, zorganizujmy go w miejscu do tego przeznaczonym. Warto przypomnieć, że za ewentualne zniszczenia można zostać wezwanym do pokrycia szkód, a w niektórych wypadkach wręcz narażamy się na mandat, choćby za stworzenie zagrożenia pożarowego.

wroclaw.pl

Czytaj więcej

Skomentuj