Mieszkańcy kilkunastu miast w całej Polsce mogą otrzymać dofinansowanie za zbieranie wody opadowej w swoich ogródkach. Dotacja w takich miastach jak Bielsko-Biała, Lublin, Wrocław, Kruszwica czy Piaseczno jest udzielana na zakup i montaż urządzeń wchodzących w skład systemu deszczowego do gromadzenia i wykorzystania wód opadowych.

Tzw. deszczówka to najlepsze i nieodpłatne źródło wody, dzięki któremu możemy żyć oszczędniej i bardziej ekologicznie. Zachowując naturalny obieg wody w przyrodzie, wpływamy pozytywnie na mikroklimat i bioróżnorodność. Umiejętne wykorzystanie deszczówki ma również aspekt ekonomiczny. Coraz częściej miasta uruchamiają programy dofinansowujące działania mieszkańców w tym zakresie.

Lublin – program „Złap deszczówkę”

Zwrot 70% kosztów poniesionych na realizację zadania objętego Programem ale nie więcej niż 5 tys. zł to plan w ramach Lublińskiego programu „Złap deszczówkę”.

Zgodnie z projektem uchwały w tej sprawie wysokość przyznanej dotacji zostanie określona w umowie, zawieranej po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku a sama dotacja ma zostać wypłacona po zakończeniu realizacji zadania i przyjęciu przez urząd miasta prawidłowego rozliczenia, zawierającego m.in. protokół, zdjęcia z realizacji inwestycji oraz faktury potwierdzające poniesione nakłady wraz z dowodami zapłaty.

Bielsko-Biała łapie deszcz

W ramach środków przeznaczonych na ochronę środowiska w Bielsku-Białej również możliwe jest pozyskanie środków na zbiorniki retencyjne umożliwiające zbieranie deszczówki. Regulamin wnioskowania został przyjęty uchwałą Rady Miejskiej w Bielsku-Białej już 17 marca tego roku. Program adresowany jest do osób fizycznych, prawnych, które nie są przedsiębiorcami, a także wspólnot mieszkaniowych, posiadających tytuł prawny do nieruchomości położonej w granicach Bielska-Białej.

– Ubiegać się można o nie więcej niż 1 tys. zł dofinansowania w przypadku zastosowania do zbierania deszczówki zbiornika naziemnego nie mniejszego niż 300 l lub o nie więcej niż 3 tys. zł przy zbiorniku podziemnym nie mniejszym niż 1 tys. litrów” – powiedział rzecznik bielskich władz samorządowych Tomasz Ficoń. Wnioski można zna składać do lipca tego roku.

Program “Bielsko-Biała łapie deszcz” ma zachęcać mieszkańców miasta do efektywnego gospodarowania wodą opadową na terenie swojej posesji.

– Zatrzymanie deszczówki w miejscu jej opadu i lokalne jej zagospodarowanie ogranicza ryzyko wystąpienia podtopień i powodzi w czasie intensywnych opadów deszczu, a jednocześnie w czasie suszy stanowi rezerwę wody, którą możemy używać do podlewania roślin czy też mycia balkonów i tarasów. Używanie wody pitnej, uzdatnionej do takich celów jest dzisiaj już marnotrawstwem – wyjaśnił Tomasz Ficoń.

Zaletami wykorzystania wód opadowych jest m.in. fakt, że woda trafia do gruntu zamiast do kanalizacji i jest wykorzystywana przez roślinność, co jest korzystne dla mikroklimatu. Dzięki zastosowaniu lokalnej retencji zmniejszają się też koszty obsługi systemu kanalizacji i oczyszczalni ścieków.

– Umiejętne wykorzystanie deszczówki powinno być nie tylko dobrą praktyką, ale także wspólnym obowiązkiem, który wynika z konieczności przystosowania się do postępujących zmian klimatu. Zachęcamy mieszkańców naszego miasta do korzystania z programu – powiedziała szefowa magistrackiego wydziału ochrony środowiska i energii Danuta Przybyło.

Kruszwica – przygotowuje program dofinansowań

– Chcielibyśmy, żeby więcej gospodarstw domowych zaczęło wykorzystywać wodę opadową do celów gospodarczych, np. do podlewania własnych ogrodów, jednocześnie ograniczając zużycie wody do picia. Obecnie dopracowujemy ostatnie szczegóły dotyczące dokumentacji i zasad przyznawania dotacji – wyjaśnia Bartosz Krajniak Zastępca Burmistrza Kruszwicy.

– Dzięki dotacji będzie można m.in. wybudować muldę lub studnię chłonną czy podziemny zbiornik na wodę opadową lub postawić naziemny wolnostojący zbiornik na wodę opadową z dachu. Uważam, że woda deszczowa może być bardzo przydatna w gospodarstwie domowym i szkoda byłoby z niej nie skorzystać. Sam pomysł przyznawania dotacji na tego typu cele to dobry kierunek – informuje Stefan Lewandowski Radny Rady Miejskiej i Przewodniczący Komisji Rolnictwa, Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska, Spraw Społecznych i Zdrowia.

Piaseczno – nawet 10 tys. zł ale instalacja musi działać przez 3 lata

Rada Miejska w Piasecznie również podjęła uchwałę w sprawie określenia zasad udzielania dotacji celowej z budżetu gminy na zadania służące ochronie zasobów wodnych, polegające na gromadzeniu wód opadowych i roztopowych w miejscu ich powstania (Dz. Urz. Woj. Maz. z dn. 12.03.2020 r. poz. 3195). Wszystko oczywiście po to aby zachęcić mieszkańców gminy do tworzenia miejsc sprzyjających retencji oraz do magazynowania wody opadowej w obrębie swoich nieruchomości.

Mieszkańcy Piaseczna mogą otrzymać wsparcie finansowe na realizację trwałych systemów małej retencji służących gromadzeniu deszczówki m.in. ogrodów deszczowych, studni chłonnych, muld czy zbiorników retencyjnych.

Dofinansowanie dotyczy nie tylko kosztów zakupu, ale też wykonania i montażu elementów wchodzących w skład systemu deszczowego do zatrzymywania i wykorzystywania wód opadowych. Dotacja nie obejmuje zakupu wolnostojących zbiorników na wodę opadową. O finansowe wsparcie mogą się ubiegać zarówno osoby fizyczne jak i podmioty prawne, np. wspólnoty mieszkaniowe.

Wysokość dotacji przewiduje pokrycie 80% rzeczywistych, udokumentowanych kosztów realizacji inwestycji jednak nie więcej niż 5000 zł w przypadku osób fizycznych i nie więcej niż 10000 zł dla pozostałych podmiotów prawnych. Właściciele będą mieli jednak obowiązek utrzymać wykonaną instalacje przez okres co najmniej 3 lat pod rygorem zwrotu dotacji celowej w całości wraz z odsetkami.

Wrocław – tu program dofinansowania już się zakończył

Program dotacyjny “Złap deszcz 2020” wystartował na początku lutego i miał zachęcać do efektywnego gospodarowania wodą opadową na terenie swojej posesji, czyli np. założenia ogrodu deszczowego, czy zbudowania podziemnego zbiornika na deszczówkę. Budżet programu – w stosunku do poprzedniej edycji – został dwukrotnie zwiększony: z 250 do 500 tysięcy złotych. Pomimo tego środki zostały wyczerpane już w niewiele ponad 5 tygodni.

Czytaj więcej

5 Komentarze

  1. Ja zbieram deszczówkę od około 15 lat i nic nie mam z tego ale woda przenika do ziemi i zasila wody gruntowe .Mój sposób przy budowie dobudówki to wykorzystanie istniejącego studni kolektora schładzającego wody spuszczane w czasie awarii centralnego ogzrewania pozostawionego w gruncie . Woda opadowa rurami wpływa do studni z przesiąkającym dnem a wrazie potopu nadmiar przelewa sie do burzówki ,moje dachy pracują dla wstrzymania i opouźniania jej wpływania do morza . Jeśli każdy właściciel domu lub posesji zobowiązany będzie do postawienia takiej instalacji będziemy bardziej bogaci a nie bogaci tylko po szkodzie.

  2. Bielsko-Biała – dopłata do deszczówki: informacja w mediach i urzędzie pojawiła się w okolicach 22-24 kwietnia. Wnioski oficjalnie można składać do końca lipca 2020. UWAGA: 4 maja skończyły się srodki – jak poinformował mnie urząd telefonicznie. KPINA? Nie, Polska…..

Skomentuj