Kolejny urząd w Polsce zdecydował o zakazie używania plastikowych jednorazówek nie tylko w swojej siedzibie, ale też między innymi do imprez organizowanych za publiczne pieniądze.

Toruń dołączył do miast takich jak Wałbrzych, Poznań, Kraków, Legnica i Mrągowo które również wprowadzają ograniczenia w używaniu plastiku.

Miejscy urzędnicy w Toruniu będą musieli zrezygnować z używania plastikowych butelek, talerzy, kubków, sztućców i słomek, które mają być zastępowane naczyniami wielorazowego użytku lub jednorazowymi produktami ulegającymi kompostowaniu lub biodegradacji.

Stosowne zarządzenie wydał prezydent Torunia Michał Zaleski. – Każdy z nas może podejmować działania, które przysłużą się naszej planecie. Uznałem, że powinniśmy dawać dobry przykład i promować proekologiczne działania. Stąd moje zarządzenie, by już teraz maksymalnie ograniczyć, a docelowo wyeliminować korzystanie przez urzędników z plastikowych naczyń i opakowań – tłumaczy swoją decyzję prezydent miasta.

W zarządzeniu jest także mowa o odstąpieniu od używania jednorazowych toreb i siatek wykonanych z tworzyw sztucznych. W miarę możliwości pracownicy urzędu mają korzystać z usług wykonawców, którzy stosują materiały inne niż z tworzyw sztucznych. W promocji miasta w większym stopniu mają być wykorzystywane produkty, które pochodzą z recyklingu lub podlegają temu procesowi.

Urzędnicy są również zachęcani do ograniczania korzystania z papieru do niezbędnego minimum, a w samym urzędzie zwraca się także uwagę na racjonalne używanie energii elektrycznej, energii cieplnej i wody.

Poza tym w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego mają być stosowane klauzule środowiskowe. Zarządzenie dotyczy nie tylko urzędu, ale także wydarzeń organizowanych przez urząd i finansowanych lub współfinansowanych ze środków budżetowych gminy.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. następna eko-bzdura.
    Ile lasów pójdzie do wycięcia by dostarczyć papierowe opakowania (torby, torebki, torebeczki)?
    Za kilka lat będzie alarm, że lasy znikają w zastraszającym tempie. W latach 70 XX w wszyscy się cieszyli z taniego plastiku, w ogołoconej z lasów EUROPIE zaczął się proces odbudowy lasów….
    PROBLEM NIE JEST W PLASTIKU TYLKO W KULTURZE UŻYTKOWNIKÓW!!!
    A na marginesie, to panie w tym urzędzie pewno zużywają więcej plastiku w innej formie (choćby rajstopy, i inne ciuchy) niż opakowania!!!

Skomentuj