Współczesna oczyszczalnia ścieków powinna być innowacyjnym i samowystarczalnym energetycznie zakładem produkcyjnym – to teza, która wielokrotnie pojawia się podczas trwającej w Bytomiu konferencji “Efektywność energetyczna w przedsiębiorstwach wod-kan”. Pojawiają się nowe perspektywy rozwoju: program opracowywany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wykorzystanie biometanu ze osadów ściekowych przez koncerny paliwowe.

W Polsce mamy w tej chwili 112 biogazowni działających w oczyszczalniach ścieków. Powstający tam podczas fermentacji osadów ściekowych biogaz wykorzystywany jest do produkcji ciepła i energii elektrycznej (zazwyczaj w kogeneracji). Ciepło to często używa się do suszenia osadów.

Inne popularne sposoby wykorzystania potencjału oczyszczanych ścieków to mini-turbiny wodne na strumieniu odpływających ścieków (np. w Krakowie), pompy ciepła (odzysk ciepła ze ścieków np. w Starym Sączu), zgazowywanie osadów – wykorzystanie wodoru i tlenków węgla czy powstające od 2014 r. farmy fotowoltaiczne.

Tomasz Chróstny (UOKiK): w ponad połowie gmin była tylko jedna oferta na odbiór odpadów

Efektywność energetyczna jest tym ważniejsza, że od przyszłego roku przedsiębiorstwa wod-kan mogą nawet o 70 proc. więcej zapłacić za energię elektryczną (jest to spowodowane głównie przez wzrost kosztów pozyskania uprawnień do emisji CO2).

Wzorcowe Tychy

Wzorcową instalację w zakresie efektywności i samowystarczalności energetycznej, czyli Regionalne Centrum Gospodarki wodno-ściekowej w Tychach uczestnicy konferencji zwiedzą w czwartek. Zarówno oczyszczalnia ścieków jak i działający przy centrum od wiosny tego roku Park Wodny są samowystarczalne energetycznie, a nadwyżki energii są sprzedawane do sieci, wyjaśnił podczas konferencji w Chorzowie prezes RCGWS Zbigniew Gieleciak.

Dr inż. Stanisław Miodoński z Politechniki Wrocławskiej zwracał uwagę na prawidłową kolejność wdrażania procesu poprawy efektywności energetycznej. Potrzebna jest analiza (audyt), optymalizacja procesów (np. wymiana urządzeń na bardziej efektywne), identyfikacja strumieni wysokoenergetycznych odpadów powstających lokalnie.

Dr Stanisław Cytawa ze Spółki Wodno-Ściekowej Swarzewo wskazywał, że dla leżącej w Zatoce Puckiej oczyszczalni niezwykle cennymi odpadami są np. glony morskie, tłuszcz rybi czy frytura z restauracji.

Idzie nowe!

Jednak większość wdrażanych w Polsce rozwiązań to technologie zagraniczne. Aby temu przeciwdziałać, powstaje program Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we współpracy z polskimi naukowcami zajmującymi się innowacjami w gospodarce wodno-ściekowej.

Uczestniczący w pracach prof. Krzysztof Barbusiński z Politechniki Śląskiej w Gliwicach powiedział, że program ma zacząć działać do 2025 r. i pozwoli na wdrożenia polskich, konkurencyjnych cenowo technologii realizujących ideę gospodarki o obiegu zamkniętym. Priorytet w programie będą miały technologie usuwania azotu, wykorzystania biogazu, odzysk fosforu, azotu, bioplastiku, produkcja wodoru oraz odzysk wody ze ścieków.

Michał Tarka z Polskiej Rady Biometanu przedstawił natomiast pomysł wykorzystania biometanu powstającego w oczyszczalniach ścieków w transporcie. Są nim zainteresowane firmy paliwowe, bowiem może on stanowić wymagany od 2020 roku biokomponent pochodzenia odpadowego. Program na rzecz kontraktowania zakupu biometanu z oczyszczalni opracowuje obecnie Ministerstwo Energii. Jest to rezultat czerwcowej nowelizacji ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii.

Czytaj więcej

Skomentuj