




"Zakład Jack–Pol nie ma nic wspólnego, ani też w żaden sposób nie przyczynił się do katastrofy ekologicznej na Odrze" – napisał prezes spółki Jacek Woźniak w wydanym w piątek oświadczeniu. O tym, że oławska firma mogła przyczynić się do zanieczyszczenia Odry, informowały lokalne media.
Z przebadanych dotychczas próbek wody z Odry nie stwierdzono matali ciężkich - zapewnili na piątkowej konferencji przedstawiciele resortów klimatu oraz spraw wewnętrznych. W trzech województwach wprowadzono zakaz wstępu do Odry.
"Samodzielne zbieranie śniętych ryb przez okolicznych mieszkańców czy wędkarzy jest nierozsądne. Zostawmy to specjalistycznym służbom przeszkolonym w tym zakresie" - podkreślił specjalista toksykologii klinicznej oraz chorób wewnętrznych Eryk Matuszkiewicz.
"Odpowiedź strony niemieckiej była taka, że informacja o skażeniu Odry rtęcią, to informacja medialna, która nie została potwierdzona żadnymi badaniami laboratoryjnymi, oczywiście absolutnie nie możemy niczego wykluczyć" - powiedział w piątek wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.
- Jeżeli chodzi o województwo zachodnio-pomorskie, lubuskie i dolnośląskie nie potwierdzamy, zawartości rtęci w wodzie pobranej z Odry – powiedział podczas konferencji prasowej wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.








![Koszty coraz wyższe, przychody coraz mniejsze. Tak dziś wygląda gospodarka odpadami [WIDEO]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/226a2526-768x512.jpg.pagespeed.ce.QV0z8u3iuR.jpg)


