KPEiK widzi rolę bateryjnego magazynowania energii jako tego mechanizmu, który obok autokonsumpcji, taryf dynamicznych i DSR (czasowej redukcji poboru mocy) sprawi, że będzie nam łatwiej zbilansować system elektroenergetyczny zdominowany przez pogodozależne OZE. Mowa tu jednak nie tylko o elastyczności, ale też o bezpieczeństwie tak systemu, jak i obywateli (tej zimy na własnej skórze o znaczeniu bezpieczeństwa energetycznego przekonują się niestety mieszkańcy Kijowa). To podejście systemowe jest słuszne. Magazyny mają poprawiać lokalne bilansowanie, wspierać sieci dystrybucyjne, zwiększać bezpieczeństwo elektroenergetyczne i umożliwiać lepszą integrację OZE. W tym sensie KPEiK mówi językiem współczesnej energetyki.

Elastyczność i bezpieczeństwo

Ministerstwo Energii dostrzega też konieczność zadbania o to, żeby prosumenci (czyli osoby fizyczne i niewielcy przedsiębiorcy) byli wyposażeni w magazyny energii ściśle współpracujące z należącymi do nich OZE. Mówi o programach wsparcia na zakup magazynów dla tej grupy odbiorców, o badaniach i rozwoju, edukacji użytkowników oraz o certyfikacji rozwiązań, z silnym akcentem na cyberbezpieczeństwo. W tym obszarze widać zresztą, że zapisy KPEiK-u zaczynają się materializować w konkretnych wytycznych rządowych. Resort wskazuje również inne konkretne działania przekładające się na zastosowanie magazynów energii, chociażby rozszerzenie formuły cable poolingu (czyli współdzielenia przyłącza do sieci między r...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?