Każdy, kto kiedyś ubiegał się o wydanie tzw. decyzji środowiskowej, wie, że taka procedura potrafi wydłużyć się nawet do kilku lat. Teraz ustawodawca ma plan na to, jak przyspieszyć skomplikowane i długotrwałe postępowanie. Czy to mu się uda? Pytanie jest otwarte, choć już teraz widać kilka pozytywnych zmian, jakie ma wprowadzić nowelizacja przepisów.
MP3Posłuchaj tego artykułu
Wykup subskrypcję, aby odsłuchać artykuł w formacie audio.
Trwają prace nad jedną z największych w ostatnich latach nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (numer projektu z wykazu prac legislacyjnych: UD224). W założeniu planowane zmiany mają usprawnić procedurę uzyskiwania decyzji administracyjnych, doprecyzować pojęcia używane w ustawie, zwiększyć zgodność polskiego porządku prawnego z prawem unijnym, wyeliminować problemy interpretacyjne, doprowadzić do cyfryzacji procedury oraz skuteczniej chronić środowisko.
Powstaje jednak pytanie, czy planowana nowelizacja rzeczywiście ma szansę ulepszyć procedurę uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanych przedsięwzięć.
Nie ulega wątpliwości, że projekt porządkuje i doprecyzowuje obowiązujące przepisy. Wprowadza również szereg zmian, które wpłyną na sytuację inwestorów planujących przedsięwzięcia mogące znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
Choć zmienianych przepisów jest wiele, na szczególną uwagę zasługuje zwłaszcza kilka z nich, których znaczenie dla procesu inwestycyjnego będzie niebagatelne.
Starosta jako organ właściwy w postępowaniu
Jedną z kluczowych zmian jest przeniesienie kompetencji do wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na starostów (w przypadku wszystkich przedsięwzięć, które nie zostały zastrzeżone do właściwości regionalnego dyrektora ochrony środowiska lub Generalnego Dyrekt...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?