Z Jerzym Kędzierskim, zastępcą prezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, rozmawia Piotr Strzyżyński


Jaka jest aktualna sytuacja w zakresie korzystania ze środków Funduszu Spójności?
Z wysłanych w 2004 r. do Komisji Europejskiej 35 wniosków rozpatrzone zostały 22, z czego przyjęto jeden bezwarunkowo, a pozostałe pod warunkiem wprowadzenia poprawek. Poprawki te były związane z koniecznością zmiany stosowanego w Polsce systemu ocen oddziaływania na środowisko. Beneficjenci byli w bardzo trudnej sytuacji – posiadane przez nich decyzje były zgodne z polskim prawem, ale nie były respektowane przez Komisję Europejską. Dlatego konieczna była zmiana ustawy – Prawo ochrony środowiska. Zmiana nastąpiła w maju 2005 r. Dopiero od tego momentu można było uzyskać prawidłowe decyzje dotyczące ocen oddziaływania na środowisko. Mieliśmy zatem duże opóźnienie, ale w sumie wszystkie 22 wnioski z 2004 r. zostały przyjęte do dofinansowania. W konsekwencji na okres budżetowy do 2006 r. w Funduszu Spójności pozostało ok. 880 mln euro. Dlatego w ubiegłym roku zostało przygotowanych następnych 35 wniosków, z tego 31 zostało wysłane do Komisji Europejskiej. Spośród nich pozytywnie zostało rozpatrzone 21 projektów i ta decyzja praktycznie zamyka nam możliwości finansowe tego okresu budżetowego.

Co stanie się z wnioskami, które nie zostały rozpatrzone?
Są szanse na pewne zwroty środków, które jeszcze nie ...