5 mld zł na remonty i przebudowę dróg lokalnych to kolejna zapowiedź polskiego rządu. Kwota jest czterokrotnie wyższa niż dziś wynosi budżet rocznych rządowych dofinansowań na tego rodzaju inwestycje. Skąd rząd weźmie pieniądze?

Zapowiedź premiera Mateusza Morawieckiego pojawiła się podczas sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości i Zjednoczonej Prawicy.

Miliardowy fundusz

Morawiecki zapowiedział, że jesienią zostanie utworzony specjalny fundusz. Znajdzie się w nim kwota co najmniej 5 mld zł, która przez 1,5 roku będzie wspierać budowę i modernizację dróg powiatowych i gminnych. Premier nie ukrywał, że ich remonty są „niezwykle ważną częścią programu już na jesienne wybory samorządowe”.

CCJ 300 x 250

To nie pierwsza w ostatnich tygodniach zapowiedź szefa rządu odnośnie dofinansowań do tego rodzaju samorządowych inwestycji. W marcu premier poinformował, że rząd przekaże na ten cel 500 mln zł.

Pieniądze nie będą jednak wydatkowane z Programu Rozwoju Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej (dawnych tzw. schetynówek) nadzorowanego przez Ministerstwo Infrastruktury, ale z projektu realizowanego przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, które ma przejąć również budowę i remonty mostów. Tu listy rankingowe mają zostać zatwierdzone już do końca maja.

Pieniądze na drogi z nowego podatku?

Według wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adriana Furgalskiego na remonty wszystkich dróg lokalnych w Polsce potrzeba kwoty około 100 mld zł, a niektóre samorządy są w tak złej sytuacji finansowanej, że nie są w stanie nawet prowadzić corocznego badania ich stanu technicznego, nie mówiąc już remontach.

Może się okazać, że pieniądze na fundusz o którym mówił premier Morawiecki będą pochodziły nie z budżetu, ale z opłaty drogowej, której próba wprowadzenia została nie tak dawno wycofana.

– To jest kwestia dowiedzenia się od pana premiera, skąd mają pójść pieniądze na ten fundusz; czy z normalnych naszych podatków, czy z dodatkowych – ocenia Piotra Kuczyński, główny analityk Xelion.

Źródło: budownictwo.wnp.plbankier.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj