Wystawione na sprzedaż udziały w spółce są warte 38 milionów złotych, z tego 30 mln trafi do budżetu Nowego Sącza, a reszta – do okolicznych gmin. Zgodę na sprzedaż przegłosowali wczoraj radni Nowego Sącza.

Pieniądze uzyskane z tej transakcji pozwolą na realizację ważnych inwestycji zarówno w Nowym Sączu, jak i gminach będących udziałowcami spółki Sądeckie Wodociągi.

Jak zapewnia prezydent Nowego Sącza, Ryszard Nowak transakcja nie wpłynie na kondycję spółki oraz nie ma i nie będzie miała wpływu na podwyżkę cen wody.

MTP 300 x 250

Nabywca udziałów zostanie wyłoniony w postępowaniu konkursowym. Wygra ten oferent, który zaproponuje najwyższą cenę za udział i najniższy koszt umorzenia udziału, czyli odsprzedaży z powrotem do spółki. Zainteresowanie kupnem deklaruje już m.in. Polski Fundusz Rozwoju.

Spółka Sądeckie Wodociągi będzie mogła odkupić udziały w ciągu 20 lat. Jak podkreśla prezydent Ryszard Nowak, w projekcie umowy jest zastrzeżenie, że fundusz który nabędzie udziały, nie może ich odsprzedać nikomu innemu jak tylko spółce. Stąd też nie wystąpi sytuacja, w której udziały trafiłyby w obce ręce.

– Właścicielem udziałów jest gmina i to ona ma prawo zrobić z udziałami, co chce – komentuje Janusz Adamek, prezes Sądeckich Wodociągów. – To jest dobry pomysł, ponieważ kończą się środki pomocowe – unijne, dodaje.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj