1 / 6

Wprowadzony w Strzegomiu system RFID pozwala na skuteczny monitoring i w sposób niezależny od operatora gromadzić dane na temat odbioru odpadów. To także sposób na weryfikację deklaracji złożonych przez mieszkańców.

Monitoring umożliwiają etykiety RFID (tzw. czipy) umieszczone na pojemnikach (czarnym i żółtym) oraz czytniki i waga zainstalowana na śmieciarkach, odbierających odpady zmieszane. Podczas odbioru odpadów czytnik znajdujący się na śmieciarce odczytuje adres nieruchomości i wagę odpadów w czarnym pojemniku. Do śmieciarki nie mogą być wrzucone niezważone odpady zmieszane, dlatego wszystko co jest poza pojemnikiem musi być do niego zapakowane i potem wrzucone do śmieciarki.

W ramach monitoringu RFID skanowane dane to wielkość pojemnika i jego identyfikator, odbierana frakcja, waga odpadów zmieszanych, adres posesji, data i godzina odbioru, a także ewentualna przyczyna nieodebrania odpadów. Zbierane dane są przetwarzane wyłącznie przez operatora systemu oraz Urząd Miejski w Strzegomiu. Poza tym oznakowanie pojemników jest zgodne z prawem o ochronie danych osobowych (RODO).

Od niemal pół roku w gminie Strzegom obowiązują nowe zasady odbioru odpadów komunalnych od mieszkańców, z podziałem na pięć frakcji. Przygotowania do wprowadzenia tego systemu w gminie od 2018 r. Powołano m.in. specjalną grupę roboczą, wprowadzano działania edukacyjne (wystawy ekologiczne gry miejskie).

Teraz Strzegom postanowił połączyć siły z innymi samorządami oraz firmami, przystąpić do Koalicji 5 frakcji i wspólnie z innymi korzystać z wypracowanych i sprawdzonych narzędzi edukacyjnych, a jednocześnie dzielić się własnymi dobrymi praktykami.

Po nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach selektywna zbiórka odpadów stała się obowiązkiem. Gminy będą musiały sprawdzać, czy właściciele danej nieruchomości się z niego wywiązują. Jeśli nie – będą nakładały kary zwielokrotnionej opłaty. Takie rozwiązanie stwarza jednak problemy natury organizacyjnej i prawnej.

Źródło: UM Strzegom

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. System sprawdzi się tylko w przypadku zabudowy jednorodzinnej gdzie 1 pojemnik należy do 1 gospodarstwa domowego.
    W przypadku budownictwa wielorodzinnego (bloki) gdzie mieszka 60% Polaków system jest upośledzony i nic nie wykaże, no jedynie że blok czyli x gospodarstw segreguje lub nie.
    A gdzie przy tym wszystkim efektywność i jakość zbiórki selektywnej ? Efektywności w żadnej sposób nie podniesie bo koszt odbioru pozostanie na tym samym poziomie. Jakość będzie nadal na niskim poziomie bo jak znaleźć osobę odpowiedzialną za złe posegregowanie śmieci? Widzę że nadal gminy szukają pół rozwiązań! a kary tuż tuż…

Skomentuj