Zakład Usług Komunalnych w Szczecinie ma do rozdania ponad 1500 sadzonek dębów wyhodowanych we własnej szkółce. By odebrać drzewko trzeba spełnić jeden warunek: przynieść ze sobą co najmniej 100 plastikowych nakrętek, które przekazane zostaną dla chorującej na SMA maleńkiej Ingi Niedźwieckiej. Jej rodzice i przyjaciele od wielu miesięcy zbierają środki na to, by dziewczynkę poddać terapii genowej i rehabilitacji. Wciąż brakuje ponad 2 milionów złotych.

To kolejne tysiące drzew, które trafią w ręce mieszkańców. W maju, podczas pierwszej edycji akcji, chętni odbierali sadzonki na Jasnych Błoniach. W zamian przynosili ze sobą książki dla dzieci, którymi później wyposażone zostały dwie biblioteki w szczecińskich szkołach. Rozdanych wówczas zostało 2000 dębów.

Drzewko za 100 plastikowych nakrętek

Druga edycja akcji będzie miała nieco zmienioną formę. Każdy, kto chciałby otrzymać 80-90 centymetrowe sadzonki powinien uzbierać co najmniej 100 plastikowych nakrętek. Następnie należy wysłać maila na adres wydzial.lasow@zuk.szczecin.pl i umówić się na odbiór sadzonki z pracownikami Zakładu Usług Komunalnych. Dęby znajdują się już w donicach. Dodatkową atrakcją jest to, że każdy kto przyniesie nakrętki uda się z pracownikami na plantację drzewek i sam wybierze dla siebie okaz, który zabierze do domu.

Wszystkie dęby pochodzą z plantacji, którą leśnicy miejscy założyli kilka lat temu. Zrobili to z myślą o tym, by piękne rośliny przekazać w dalsze ręce. Dbali o nie, podlewali, nawozili. Teraz jest ten czas, gdy niekiedy metrowe drzewka mogą ozdobić prywatne tereny.

Akcja jest skierowana do wszystkich: mieszkańców Szczecina, mieszkańców okolicznych miejscowości, spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, szkół, czy prywatnych firm. Potrwa do 25 września. Po tym czasie wszystkie nakrętki przekazane zostaną rodzicom chorej na SMA rocznej Ingi, którzy prowadzą również zbiórkę środków na stronie www.siepomaga.pl Wciąż do upragnionego celu brakuje 2,2 miliona złotych. Terapia genowa kosztuje aż 9,5 miliona złotych.

Czytaj więcej

Skomentuj