Sejm uchwalił zmiany w projekcie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz w niektórych innych ustawach. Projekt został przegłosowany w trzecim czytaniu, tym samym ustawa została skierowana do prac w Senacie.

Nad ustawą głosowało 426 posłów, 230 posłów było za, 195 przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.
Tuż przed głosowaniem poseł Józef Lasota (PO) mówił, że ceny wody będą ustalane przez osoby, które są amatorami i nie znają branży, nie mają odpowiednich kadr oraz są nieprzygotowani, a wprowadzenie regulatora prowadzi do centralizacji władzy.
W odpowiedzi na wątpliwości wielu posłów wiceminister Mariusz Gajda powiedział, że to opozycji zależy na zwiększeniu cen wody, nowelizacja uzzw jest sposobem na obronę zwykłych mieszkańców przed nadmiernymi kosztami, a ceny wody z pewnością nie wzrosną.

Regulator skontroluje wszystko

Nowelizacja uzzw m.in. reguluje kwestię wprowadzenia tzw. regulatora cen wody. Funkcję tę pełnić mają dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Nie jest to jednak jedyne zadanie regulatora. Wśród jego kompetencji znajdzie się również m.in. opiniowanie projektów regulaminów dostarczania wody i odprowadzania ścieków, rozstrzyganie sporów między przedsiębiorstwami wodociągowo-kanalizacyjnymi, a odbiorcami usług, czy także wymierzanie kar finansowych za zawyżanie cen oraz nieprzestrzeganie obowiązku konieczności zatwierdzenia ich przez organ regulacyjny. Dodatkowo regulator będzie monitorował całą branżę i tworzył raporty dotyczące warunków wykonywania działalności w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków. Dodatkowo projekt taryfy będzie oceniany nie tylko pod względem zgodności z przepisami uzzw i Prawa wodnego, ale także pod kątem celowości podnoszenia opłat.
 
Kontrowersje w branży budzą także przepisy przejściowe. – Taryfy obowiązujące w dniu wejścia w życie uzzw zachowują moc jedynie przez okres 180 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Oznacza to, że czeka nas masowa „wymiana” taryf w całym kraju. Przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne zostały obowiązane do przekazania organowi regulacyjnemu wniosku o zatwierdzenie taryfy w terminie 90 dni przed upływem okresu, o którym mowa powyżej. Innymi słowy, przedsiębiorstwa wod-kan będą miały nie całe trzy miesiące na przygotowanie taryf zgodnie z nowymi zasadami. Osobną kwestią jest natomiast to, czy nowy regulator upora się w tak krótkim czasie z zatwierdzeniem taryf dla ok. 1800 przedsiębiorstw wod-kan – tłumaczy Mikołaj Maśliński z kancelarii prawnej SMM Legal.

Ceny wzrosną mimo usztywnienia taryf? 

Jak wyjaśnia prawnik już dziś istnieje szereg wątpliwości prawnych co do treści i zakresu taryf. Przykładowo, niejasności dotyczą chociażby przyjmowania taryf przez przesiębiorstwo wod-kan działające na terenie kilku gmin. Nie wiadomo więc, czy będą one przyjmowały wspólne taryfy dla każdej z gmin, czy odrębne – tak jak jest to teraz. Inną kwestią sporną jest wydłużenie okresu obowiązywania taryf. Przyjęta nowelizacja uzzw utrzymała kontrowersyjną zmianę art. 20 ust. 1 uzzw. W związku z tym przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne będzie określało taryfę na okres 3 lat, a nie jednego roku, tak jak ma to miejsce obecnie. Co do zasady taryfy nie będą mogły być zmieniane. Wyjątkiem będzie zmiana stawki podatku VAT. Wprawdzie ustawodawca przewidział możliwość skrócenia obowiązywania taryfy za zgodą organu regulacyjnego, ale będzie to mogło nastąpić jedynie w uzasadnionych przypadkach, w szczególności jeżeli wynika to z udokumentowanych zmian warunków ekonomicznych oraz wielkości usług i warunków ich świadczenia.

– Z punktu widzenia gospodarstw domowych wydaje się, że stanowi ona narzędzie mające na celu dotrzymanie wcześniejszych rządowych deklaracji o braku podwyżek cen wody dla gospodarstw domowych. Niemniej jednak jest szereg czynników zewnętrznych, które mogą wskazywać na ryzyko wzrostu kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa wod-kan w perspektywie trzech lat. Wśród nich wskazać można chociażby możliwość zmiany wysokości opłat za usługi wodne oraz innych należności publiczno-prawnych, czy też zmianę uwarunkowań rynkowych albo nieprzewidziane wcześniej inwestycje. Innymi słowy, sztywne ustalenie cen wody oraz odprowadzania ścieków na 3 lata, przy zakresie działalności tego rodzaju spółek, będzie niezwykle trudne – ocenia prawnik Mikołaj Maśliński.

MTP 300 x 250

Warto dodać, że większość zmian wejdzie w życie 14 dni po podpisaniu ustawy przez prezydenta. W ocenie prawników wydłużenie okresu vacatio legis nie pomoże jednak w odpowiednim przygotowaniu się do mających nastąpić w branży wod-kan zmian.

Czytaj więcej na ten temat w artykule: Wiceminister Gajda nie zgadza się na propozycje IGWP w sprawie uzzw

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj