W Białymstoku mieszkańcy mogą od początku kwietnia zapłacić w biletomacie, umieszczonym w miejskim pojeździe, kartą płatniczą zbliżeniowo. To innowacyjne rozwiązanie smart city ma zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Bezgotówkowy zakup biletów to efekt współpracy Banku Pekao z firmami Pixel i APDU.

– Eliminujemy niepotrzebne środowisku bilety papierowe: kartoniki używane jedynie przez kilkadziesiąt minut przejazdu. Dzięki temu rozwiązanie jest z jednej strony ekologiczne, a z drugiej w pełni wirtualne i zdigitalizowane. To trend, który wspieramy w wielu naszych projektach – mówi Marek Tomczuk z Pekao.

Instalacje także odczuwają załamanie rynku recyklingu

Podczas kontroli pasażer musi tylko przyłożyć kartę (telefon lub zegarek) do czytnika kontrolera.

– Dzięki przetwarzaniu danych wrażliwych całkowicie poza infrastrukturą akceptanta, jest to pierwsze tak zaawansowane rozwiązanie w Polsce, pozwalające uwolnić go od odpowiedzialności za zgodność ze standardem PCI DSS – mówi Michał Głuchowski z APDU.

Z kolei Sławomir Jankowski, wiceprezes firmy Pixel podkreśla, że główną zaletą wdrożonego systemu sprzedaży biletów w białostockim transporcie publicznym jest funkcja cyfrowego przypisania biletu jednorazowego do karty płatniczej.

Projekt został uruchomiony przy wsparciu największych polskich organizacji płatniczych – Mastercard i Visa.

– Cieszymy się, że wspólnie z Bankiem Pekao S.A. możemy rozwijać w Białymstoku innowacyjne rozwiązanie bezgotówkowe dla podróżujących komunikacją miejską – mówi Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny Mastercard w Polsce.

I dodaje, że obecnie Polacy coraz częściej wybierają płatności bezgotówkowe, a szczególnie te zbliżeniowe – szybkie, łatwe i bezpieczne. Od teraz pasażerowie białostockiej komunikacji miejskiej mogą opłacić przejazd bezpiecznie i wygodnie swoją kartą płatniczą, którą zazwyczaj każdy ma przy sobie.

Rower, auto i hulajnoga w jednej aplikacji

Czytaj więcej

Skomentuj