"Odpowiedź strony niemieckiej była taka, że informacja o skażeniu Odry rtęcią, to informacja medialna, która nie została potwierdzona żadnymi badaniami laboratoryjnymi, oczywiście absolutnie nie możemy niczego wykluczyć" - powiedział w piątek wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.
Od piątku w oczyszczanie lubuskiego odcinka Odry z martwych ryb zostali włączeni żołnierze i strażacy. Jak poinformował na popołudniowym briefingu wojewoda lubuski Władysław Dajczak, przez kilka godzin z wody zostało wybranych około 4,5 tony śniętych ryb. Powtórzył, że na lubuskim odcinku Odry nie ma przekroczonych norm stężenia rtęci w wodzie.
- Jeżeli chodzi o województwo zachodnio-pomorskie, lubuskie i dolnośląskie nie potwierdzamy, zawartości rtęci w wodzie pobranej z Odry – powiedział podczas konferencji prasowej wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.
"W rozmowie z Federalną Minister Środowiska o sytuacji na Odrze ustaliłyśmy dalsze działania i stałą wymianę informacji" - poinformowała na Twitterze minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Dodała, że resort robi wszystko, by wyjaśnić przyczynę i ukarać sprawcę.
- Jesteśmy w przededniu podpisania przez pana prezydenta największej nowelizacji Kodeksu karnego w zakresie przestępstw środowiskowych; w przyszłości będzie możliwość pociągnięcia firm do odpowiedzialności. To gigantyczna zmiana - powiedział w piątek wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.











