Jak wynika z informacji ratusza, w Warszawie do końca marca nie wypłacono żadnej dotacji w ramach programu małej retencji, który ma być jednym z elementów walki z suszą. Program wszedł w życie pod koniec października 2019 r.
Mieszkańcy kilkunastu miast w całej Polsce mogą otrzymać dofinansowanie za zbieranie wody opadowej w swoich ogródkach. Dotacja w takich miastach jak Bielsko-Biała, Lublin, Wrocław, Kruszwica czy Piaseczno jest udzielana na zakup i montaż urządzeń wchodzących w skład systemu deszczowego do gromadzenia i wykorzystania wód opadowych.
Coraz większym problemem staje się w Polsce susza. Eksperci uważają, że inwestycje w system wodny, ograniczające ryzyko suszy i powodzi, powinny mieć priorytet przed inwestycjami w transport rzeczny.
Zakład Zieleni Miejskiej w Katowicach zaniecha w tym roku koszenia blisko 50 tys. metrów kwadratowych terenów zielonych, żeby dać szansę dziko rosnącym łąkom. Połowę z nich wskazali sami mieszkańcy.
Polska ma problem ze zbyt mała ilością retencjonowanych wód – stwierdził prezydent Andrzej Duda, który uczestniczył w briefingu prasowym niedaleko Piaseczna, gdzie ma być remontowany jeden z 650 jazów.










