1 / 4

Od ponad roku we Wrocławiu funkcjonuje urząd ogrodnika miejskiego. Tymczasem magistrat zapowiada, że w ciągu trzech lat bezpośredni nadzór nad zielenią przejmą ogrodnicy dzielnicowi. Ma być ich w sumie pięciu – każdy odpowiedzialny na jedną z historycznych dzielnic miasta. Ta zmiana zbliżyć ma mieszkańców do bezpośredniego decydowania o kształcie terenów zieleni we Wrocławiu.

Urząd ogrodnika miejskiego we Wrocławiu sprawuje obecnie Małgorzata Bartyna-Zielińska. Jej zadaniem jest m.in. koordynacja działań jednostek i podmiotów zajmujących się wrocławską zielenią. Wraz z reformą Zarządu Zieleni Miejskiej funkcja ta zostanie zlikwidowana, a obecna ogrodniczka zająć ma się projektami z zakresu planowania przestrzennego.

Nowi, dzielnicowi ogrodnicy miejscy będą zatrudnieni przez wrocławski ZZM. Każdy z nich będzie przypisany do jednej z dawnych dzielnic: Starego Miasta, Śródmieścia, Fabrycznej, Krzyków i Psiego Pola. Ogrodnicy będą jednocześnie liderami zespołów ds. zieleni, w skład których wchodzić mają urzędnicy zajmujący się uzgadnianiem dokumentacji, planowaniem i działaniami w zieleni oraz działający w terenie inspektorzy nadzorujący.

CCJ 300 x 250

Jedną z ról ogrodnika-lidera będzie prowadzenie konsultacji z radami osiedli i mieszkańcami oraz przekazywanie pozyskanych w ten sposób informacji i wniosków do magistratu. Ten zapewnia, że to nowe spojrzenie na zarządzanie zielenią i jednocześnie odpowiedź na zmieniający się klimat. W rezultacie w najbliższych latach diametralnie zmienić ma się cały sposób zarządzania i nadzoru nad wrocławskimi terenami zieleni.

Nad wszystkimi ogrodnikami nadzór sprawować będzie Miejski Architekt Krajobrazu. Będzie on koordynował ich prace i wyznaczał trendy, a przede wszystkim odpowiadał na głos społeczeństwa. Nazwiska i numery telefonów do nowych ogrodników mają być przekazane mieszkańcom niezwłocznie po dokonaniu wyboru. Miasto chce bowiem, aby pierwszym kontaktem w sprawach związanych z zielenią byli dla wrocławian właśnie lokalni ogrodnicy.

Proces zmiany struktury wrocławskiego ZZM rozpocząć ma się jesienią tego roku. Wdrożenie nowego systemu pracy potrwa trzy lata.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj