W podpoznańskich Pobiedziskach kierowca wozu asenizacyjnego bezprawnie wylewał zebrane od mieszkańców ścieki wprost do sieci kanalizacyjnej. 40-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję i oskarżony o zanieczyszczanie środowiska.

Policjanci z Komisariatu w Pobiedziskach prowadzą sprawę dotyczącą nieuprawnionego wylewania ścieków do urządzeń kanalizacyjnych. Do zdarzenia doszło w styczniu br. W trakcie wyjaśniania tej sprawy funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna najpierw odebrał ścieki z dwóch domów, a następnie przyjechał do kolejnej lokalizacji i tam wpompował całość do systemu kanalizacji.

Zanieczyszczającego wytropili detektywi

Firma Aquanet miała podejrzenia, że może dochodzić do świadomego zanieczyszczania systemów kanalizacyjnych. Policjanci z Pobiedzisk zostali poinformowani przez wynajętych przez firmę detektywów, że na terenie jednej z posesji kierowca obsługujący pojazd do przewozu nieczystości, miał się ich bezprawnie pozbyć, wylewając je do kanalizacji.

Niedorzeczne wyjaśnienia

Oskarżony mężczyzna tłumaczył, że chciał w ten sposób udrożnić rury u znajomego, który miał mieć problem ze swoją instalacją. Zatrzymany mężczyzna, 40-letni mieszkaniec Pobiedzisk, usłyszał zarzut z Ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, za który grozi kara ograniczenia wolności i wysoka grzywna.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj