Oświetlenie stanowi istotną część rozbudowanego systemu infrastruktury miejskiej. Zwiększa dostępność i umożliwia użytkowanie przestrzeni, a postęp technologiczny pozwala na wdrażanie różnych form światła sztucznego. Świadome wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań może znacznie wesprzeć kształtowanie i funkcjonowanie miast inteligentnych i jednocześnie poszerzyć zakres korzyści dla mieszkańców. Trwająca od wielu lat dyskusja na temat zalet oświetlenia wskazuje, że zagadnienia te są bardzo istotne dla kształtowania obszarów zurbanizowanych. Nowoczesne rozwiązania i systemy wdrażane w miejskich przestrzeniach publicznych przyczyniają się do poprawy ich funkcjonowania w bardzo szerokim zakresie. W kontekście bezpieczeństwa pozytywnie wpływają na zwiększenie dostępności dla użytkowników, a przez to podnoszą atrakcyjność tych miejsc i zachęcają do wydłużenia spędzanego w nich czasu czy integracji społecznej.
Wrocławski Zarząd Zieleni Miejskiej odbiera właśnie ostatnie w tym roku inwestycje na zielonych terenach Wrocławia. Zakończono prace przy pierwszym etapie parku Widawskiego, powstały kolejne elementy Hubosfery przy ul. Ślicznej, a park Tarnogajski oraz Wschodni zostały wzbogacone m.in. o nowe place zabaw.
Nie od dziś wiadomo, że niejednokrotnie sukces przyjęcia danej koncepcji zagospodarowania terenu publicznego w dużej mierze zależy od tego, jak zostanie ona nazwana i opisana. Często jednak użyte hasła nie do końca są spójne z tym, co dany projekt tak naprawdę w sobie zawiera. Doskonałym przykładem jest słowo „rewitalizacja” (łac. re- + vita – dosłownie: „przywrócenie do życia, ożywienie”). Każdy z nas chyba pamięta, jak w mediach społecznościowych zdemaskowano, co dla włodarzy poszczególnych miast oznaczał ten termin. Mówimy tu o słynnym ewenemencie zmian polskich rynków miejskich, kiedy to procesem „rewitalizacji” nazwano wycięcie starych drzew, kompletną likwidację zieleni i doszczętne zabetonowanie powierzchni oraz postawienie symbolicznej fontanny na środku. I tak oto zamierzone w nazwie „przywrócenie życia” danemu miejscu w rzeczywistości doprowadziło do powstania wyjałowionej, antyklimatycznej przestrzeni, w której mieszkańcy nie chcą przebywać, ponieważ w letnim słońcu mogą się tam dosłownie „usmażyć”.
Przekształcone środowisko, wypielęgnowane tereny zieleni i nowoczesne rolnictwo znacznie utrudniają ptakom znalezienie odpowiednich miejsc do gniazdowania. Z tego powodu niektóre gatunki ptaków nie są tak pospolite, jak kiedyś. A są to przecież ogromni sprzymierzeńcy rolnika i właściciela ogrodu, gdyż głównie lub w większej mierze ich dietę stanowią nasiona licznych chwastów oraz zwierzęta, które – w naszym mniemaniu – uchodzą za szkodniki (owady, gryzonie). Niektóre gatunki ptaków nauczyły się gniazdować w miejscach zastępczych.
Kilkadziesiąt zbiorników podziemnych i naziemnych, studni chłonnych i oczek wodnych powstało w ramach pierwszej edycji miejskiego Programu ochrony zasobów wodnych dla miasta Lublina. Miasto dofinansowało 54 projekty mieszkańców, przyznając dotacje na łączną kwotę 163 tys. zł.











