W okresie PRL sadzenie topól było normą w związku z potrzebą szybkiego zazielenienia rozwijających się miast. Niestety, sadzone zbyt gęsto, w nieodpowiednich miejscach i najczęściej źle pielęgnowane, niejednokrotnie przyczyniały się podczas silnych wiatrów, okiści i oblodzeń do zniszczenia mienia, a także wypadków – nierzadko śmiertelnych. Różnorodność doboru topól do nasadzeń była duża. Najczęściej wybierano nie do końca sprawdzone w polskich warunkach kultywary topoli kanadyjskiej (Populus ×canadensis). Obecnie, starzejące się, budzą strach i niechęć ludzi. Nie jest to zupełnie bezpodstawne, ale należy pamiętać, że wynika z niewłaściwego podejścia do tych drzew.
Jak co roku o tej porze, w Rybniku już wkrótce zapanuje odświętny klimat. Będzie Jarmark Bożonarodzeniowy, świetlne dekoracje ulic i placów i cieszące się rok temu ogromnym powodzeniem - koło widokowe.
Poznań ma być pierwszym miastem w Polsce, w którym wyrośnie las kieszonkowy. To rodzaj ekosystemu, którego tworzenie polega na wysadzeniu licznych i zróżnicowanych pod kątem gatunku drzew i krzewów na niewielkim terenie o wielkości co najmniej 50 m.kw. Pierwszy mikrolas zostanie zasadzony przez dewelopera i mieszkańców jeszcze w tym roku na terenach w okolicy Jeziora Maltańskiego.
Zielona etykietka, zielony certyfikat i kilka dodatkowo posadzonych drzew mają uratować miasto przed katastrofą klimatyczną. Głośne i medialne akcje promujące takie zachowania mają na celu wzbudzenie w odbiorcach poczucia odpowiedzialności za obecny stan i sprawienie, że uwierzą oni w słuszność intencji nadawcy. Ekościema, ekokłamstwo, eko dla naiwnych – taki jest prawdziwy obraz tego rodzaju przekazów.
Aleja Bluesa w Białymstoku w przyszłym roku rozkwitnie tysiącami nowych kwiatów. Zakończyły się prace nad utworzeniem dużej rabaty, na której posadzono ponad siedem tysięcy sadzonek roślin ozdobnych.











