Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Stormwater Poland. Woda jako system naczyń połączonych

Stormwater Poland. Woda jako system naczyń połączonych J. Więcławska
Judyta Więcławska
04.03.2026, o godz. 14:32
czas czytania: około 4 minut
0

Zarządzanie wodami opadowymi w miastach coraz wyraźniej odchodzi od myślenia punktowego i infrastrukturalnego na rzecz podejścia systemowego, opartego na krajobrazie, przyrodzie i procesach zachodzących w całych zlewniach. Podczas drugiego dnia konferencji Stormwater Poland przedstawiciele Warszawy i Wrocławia pokazali, jak w praktyce zmienia się paradygmat gospodarowania wodą – od nadrzecznych terenów naturalnych po ścisłe centra miast.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Woda w przestrzeni publicznej pełni dziś wiele funkcji jednocześnie – techniczną, przyrodniczą, społeczną i estetyczną. Place, parki i ulice coraz częściej projektowane są tak, aby czasowo magazynować wodę opadową, poprawiać mikroklimat i komfort użytkowników.

Z tego względu drugiego dnia konferencji Stormwater Poland 2026 silnie wybrzmiał głos architektów krajobrazu i urbanistów.

Edukacja nad Wisłą

Wystąpienie Jana Piotrowskiego z Zarządu Zieleni m.st. Warszawy dotyczyło ponad dekady działań realizowanych nad Wisłą w ramach projektu “Dzielnica Wisła”.

– Nie ma oczywiście dziewiętnastej dzielnicy w Warszawie, ale jest dzielnica Wisła. To projekt, który od początku był edukacyjny i oparty na współpracy z mieszkańcami. – wskazał prelegent.

Kluczowym elementem były projekty realizowane w ramach programu LIFE+, których celem była m.in. ochrona ptaków gniazdujących na nadwiślańskich terenach. – Dziś mamy ponad dwadzieścia gatunków ptaków, których obecność pokazuje efekty ponad 20 lat pracy wielu ludzi. – wspomniał Piotrowski.

Jednym z symboli działań edukacyjnych jest pawilon Kamień, zlokalizowany na terenach odzyskanych po powodzi.

Jak podkreślał Piotrowski, zajęcia odbywają się przez cały rok i są skierowane zarówno do szkół, jak i do mieszkańców uczestniczących w spacerach przyrodniczych i wydarzeniach kulturalnych.

Uzupełnieniem zajęć na lądzie, są te realizowane na wodzie. – Najpiękniej opowiada się o Wiśle z pokładu łodzi – powiedział Piotrowski. Zarząd Zieleni prowadzi m.in. pływające laboratoria edukacyjne na tradycyjnych drewnianych jednostkach. – Tylko wtedy, kiedy można tej wody dotknąć, najmłodsze pokolenia zaczynają rozumieć, czym ona naprawdę jest – stwierdził prelegent.

Udostępnianie Wisły bez utraty jej charakteru

Prelegent zwracał uwagę, że działania inwestycyjne nad Wisłą opierały się na wykorzystywaniu istniejącego potencjału rzeki, bez jej nadmiernej urbanizacji. Przykładem takiego podejścia są miejskie plaże.

– Mamy osiem miejskich plaż. Opiekujemy się nimi, sprzątamy i animujemy, choć grunt należy do Skarbu Państwa. Ta współpraca naprawdę działa. – stwierdził Piotrowski. Przyznał przy tym, że skala zainteresowania mieszkańców jest ogromna. Od czwartku do niedzieli wieczorem to ok. 100–110 tys. osób spędzających czas nad Wisłą.

Szczególne miejsce w prezentacji zajęły bulwary wiślane, które – jak podkreślał Piotrowski – są obiektem hydrotechnicznym o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa miasta.

– Stan alarmowy w Warszawie to 600 cm, a stan powodziowy 650. Zdarzały się poziomy rzędu 8 m. Te wahania musimy brać pod uwagę, robiąc cokolwiek nad Wisłą – zaznaczył.

Jednocześnie bulwary stały się dziś jednym z głównych centrów życia miejskiego. To epicentrum spotkania wszystkich potrzeb: sportu, rekreacji, przyrody i rozrywki.

Odpowiedzialność zamiast zakazów

Piotrowski podkreślał, że realizowany projekt “Dzielnica Wisła” opiera się na budowaniu odpowiedzialności, a nie systemie nakazów. Co ciekawe, Kodeks Dzielnicy Wisła nie zawiera zakazów – to zbiór sugestii, jak spędzać czas nad rzeką z poszanowaniem przyrody i innych użytkowników.

Działania promocyjne – od worków na śmieci po symboliczne popielniczki – mają zachęcać mieszkańców do współodpowiedzialności za przestrzeń.

Wrocław z systemem naczyń połączonych

Jednym z wystąpień drugiego dnia konferencji Stormwater Poland była prezentacja Moniki Pec-Święcickiej z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu, która podkreślała, że mimo rosnącej świadomości, wciąż dominuje myślenie sprowadzające retencję do pojedynczych obiektów technicznych.

– Kiedy mówimy o gospodarowaniu wodami opadowymi w systemie błękitno-zielonej infrastruktury jako systemie naczyń połączonych, to ostatecznie dostajemy projekt ze zbiornikiem podziemnym, najczęściej pod parkingiem albo w budynku – wskazała.

Jak zaznaczyła, problemem nie jest brak wiedzy, lecz sposób jej wdrażania. – Ten system naczyń połączonych wymaga zrozumienia tego, że woda płynie od góry do dołu i powinniśmy ją zatrzymywać po kolei, a nie najpierw w zbiorniku, a potem wykorzystywać ją znowu na terenach zieleni. Pec-Święcicka wskazywała, że takie podejście obniża koszty i zwiększa skuteczność retencji.

Wrocławski przykład dotyczył m.in. zlewni Olszówki, gdzie pierwotnie planowana infrastruktura kolidowała z cennymi przyrodniczo terenami. – Dla osób, które to projektowały, były to chabzie i krzaki. Dla nas – układ bardzo cenny, łęgowy – skonstatowała prelegentka. Ostatecznie zmieniono miejscowy plan, mimo ryzyk formalnych. Efektem było stworzenie systemu retencji rozproszonej. – Uzyskaliśmy sytuację win-win: mamy retencję wody, ochronę osiedla przed zalewaniem i bardzo dużo przestrzeni dla mieszkańców – dopowiedziała Pec-Święcicka. Jak podkreślała prelegentka, całość zrealizowano przy relatywnie niskich kosztach.

Od rzeki do rynku miasta

Jak dowiodła Pec-Święcicka, systemowe myślenie o wodzie może być wdrażane także w ścisłym centrum. Takim przykładem może być chociażby Plac Nowy Targ.

– To drugi rynek Wrocławia – obszar, który wydawałoby się niemożliwy do zadrzewienia i rozszczelnienia. – powiedziała prelegentka. Tymczasem, pomimo ekstremalnych warunków technicznych wprowadzono tam rozbudowane rozwiązania błękitno-zielone. – Wprowadziliśmy blisko 278 drzew w systemach pozwalających na ich funkcjonowanie na stropie – wyliczyła Pec-Święcicka.

Co bardzo ważne – efekty likwidacji miejskie wyspy ciepła są mierzalne. Włodarze Wrocławia mogą już udowodnić, że poprawili wskaźniki wodne, miejskiej wyspy ciepła oraz jakości zieleni.

Dekada zmian myślenia o wodzie

Jubileuszowa edycja Stormwater Poland 2026 potwierdziła, że bez integracji planowania przestrzennego, infrastruktury technicznej i rozwiązań opartych na przyrodzie nie da się budować miast odpornych na zmiany klimatu.

Wydarzenie pod patronatem medialnym miesięcznika “Zieleń Miejska”.

Dekada wody. Stormwater Poland 2026 o przyszłości miast odpornych na zmiany klimatu

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

ad2 pk plus [od 02.09.25]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Woda i ścieki
css.php
Copyright © 2026