Reklama

AD1A ZIELONE MIASTO 360 ZM [27.10-07.12.2026]

Białek (MKiŚ) na KGO: jesteśmy zdeterminowani, żeby procedować ROP

Białek (MKiŚ) na KGO: jesteśmy zdeterminowani, żeby procedować ROP Abrys
Kamil Paczek
02.09.2026, o godz. 11:07
czas czytania: około 3 minut
0

Przedstawiciel MKiŚ zapowiada, że resort nie planuje fundamentalnych zmian w projekcie ustawy wprowadzającej ROP, ale jej dalsze losy pozostają niepewne. W tle są miliardy złotych, rosnące koszty po stronie samorządów i pytanie o to, kto powinien zapłacić za gospodarkę odpadami opakowaniowymi? Odpowiedzi szukaliśmy podczas panelu dyskusyjnego na 30. Konferencji Kompleksowa Gospodarka Odpadami.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B STIHL [27.10 – 4.11.26]

Najważniejszym i pierwszym poruszonym tematem w dyskusji był projekt ustawy UC100 wprowadzającej ROP. Choć od momentu, w którym po raz pierwszy MKiŚ zaprezentowało projekt, minął już ponad rok, to wciąż nie doczekaliśmy się przyjętej regulacji. Co więcej, budzi ona spore kontrowersje; sprzeciwiają się jej przede wszystkim przedsiębiorcy wprowadzający produkty w opakowaniach oraz organizacje odzysku odpadów opakowaniowych. – Nie rozważamy fundamentalnych zmian w projekcie ustawy wprowadzającej ROP. Jesteśmy też zdeterminowani, żeby projekt był nadal procedowany, natomiast oczywiście wiele zależy od parlamentarzystów – zapowiadał dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Maciej Białek. 

Kaucja bez ROP-u

– Jesteśmy w bardzo ciekawym momencie, bo mamy już system kaucyjny, a nadal nie doczekaliśmy się ROP-u. Mam też obawę, czy uda się niebawem przyjąć wprowadzającą go ustawę, bo zostało na to bardzo mało czasu – komentowała Małgorzata Izdebska ze Związku Miast Polskich. Rzeczywiście, w branży coraz częściej słychać o podobnych wątpliwościach, bo kolejny rok będzie rokiem wyborczym, w którym trudno jest procedować kontrowersyjne projekty (a takim jest UC100, czyli ustawa wprowadzająca ROP).

Najlepszym tego dowodem jest wypowiedź Anny Specht-Schampery, prawniczki z kancelarii SDZLEGAL Schindhelm, która stwierdziła, że MKiŚ nie posłuchało głosu przedstawicieli branży. – Czytałam masę krytycznych opinii, m.in. w stosunku do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który ma być operatorem systemu – powiedziała ekspertka. W procesie konsultacji społecznych zainteresowani zgłosili ok. 1300 różnych uwag do projektu ustawy UC100.


Czy leci z nami pilot?


Polityczne wpływy?

Wątpliwości ma chociażby Joanna Janczewska, ASEKOL PL OPAK. – Chciałabym wiedzieć, czy i na jakiej zasadzie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będzie rozliczany ze środowiskowych efektów swojej działalności – deklarowała. Strona producencka podnosi, że najprawdopodobniej będzie o to trudno, a NFOŚiGW stanie się de facto monopolistą, od którego będą zależały losy bardzo wielu podmiotów – wprowadzających, samorządów oraz branży gospodarki odpadami i recyklingu. Nadzór nad urzędnikami będą z kolei sprawować politycy.

– W tak skonstruowanym systemie władztwo nad gospodarką odpadami zyska Ministerstwo Klimatu i Środowiska, nad którym nie będziemy mieli kontroli. Niestety, ale rodzi to ryzyko politycznych wpływów i nacisków – dodawał Sławomir Brzózek ze Związku Pracodawców Przemysłu Opakowań i Produktów w Opakowaniach EKO-PAK. 

Na te zarzuty ponownie odpowiedział Maciej Białek z MKiŚ, który zauważył, że interesariuszy w przypadku tej ustawy jest bardzo wielu, a ich interesy sprzeczne. Stąd nie dało się napisać takiej ustawy, która zadowoli wszystkich. – Ważne jest też to, że w UC100 znajdują się zapisy jasno wskazujące, na co trzeba wydać pieniądze zebrane w systemie. Jeżeli ktoś przeznaczy je na inne cele niż gospodarka odpadami, grożą mu poważne konsekwencje – mówił urzędnik. Dodawał jednak, że losy tego projektu ustawy nie są jasne, a Ministerstwo nie może dać gwarancji, że przepisy w tym wydaniu wejdą w życie w najbliższym czasie.


Leniwy spacer UC100


Samorządy potrzebują pieniędzy

Tymczasem większość polskich samorządów ma wielki problem z osiągnięciem unijnych poziomów recyklingu, za co zapłaci wysokie kary. Jednym z powodów jest wielomiliardowa luka inwestycyjna w branży gospodarki odpadami, którą miały zasypać pieniądze z ROP-u. – Jesteśmy w sytuacji, w której nie mamy żadnego wpływu na to, co znajduje się w strumieniu odpadów komunalnych, a ponosimy pełną odpowiedzialność za to, co uda się z nich odzyskać – mówiła Małgorzata Izdebska z ZMP. W założeniu rozszerzonej odpowiedzialności producenta jest również to, by mniejszą opłatę za wprowadzane produkty płacili ci, którzy wybierają proekologiczne opakowania.

– Bylibyśmy w stanie uzyskać wysokie poziomy recyklingu, bo mamy taki potencjał, jednak potrzebujemy do tego narzędzi – dodawała Emilia Tulin z ZGO Aquarium. Mogą to być ekomodulacja, lepsze systemy informatyczne i mniejsza przewlekłość postępowań administracyjnych. Zdaje się jednak, że najważniejsze będą pieniądze, bo samorządy co roku dopłacają do systemu setki milionów złotych. 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 zamknięcie doku w bdo 26 [28.10-16.11.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d budowlane [28.10-15.12.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności