Drzewa miejskie rosną szybciej, ale też umierają wcześniej niż drzewa wiejskie, co powoduje, że ich łączna wydajność, jeśli chodzi o pochłanianie dwutlenku węgla, jest zdecydowanie mniejsza – czytamy na łamach majowego wydania „PLOS ONE”.

“Proekologiczne inicjatywy polegające na obsadzaniu miast większą ilością drzew – to może być za mało, aby poprawić lub utrzymać zadowalający stopień pokrycia tych terenów przez korony drzew i nadziemną biomasę. A wszystko to – ze względu na nietypową demografię ekosystemów miejskich” – zauważają autorzy publikacji z Boston University (USA).

Jak mówi Ian Smith, jeden z pomysłodawców badania – wiele gmin podejmuje w ostatnich latach działania na rzecz poprawy zrównoważonego rozwoju miast i zwalczania wpływu ekspansywnej urbanizacji na środowisko. Są to m.in. strategie mające na celu zwiększenie pokrycia terenu koronami drzew, czyli mówiąc prościej – dosadzanie roślin.

“Nasze rozumienie dynamiki ekosystemów drzew miejskich jest jednak ograniczone, a wiedza o strukturze i funkcjach tych roślin zebrana w oparciu o nienaruszone lasy wiejskie może nie przystawać do warunków miejskich” – wyjaśnia badacz. Aby wypełnić tę lukę poznawczą, Smith i jego współpracownicy szacowali wzrost, śmiertelność i wskaźniki sadzenia drzew w miastach. Wykorzystali modele prognozujące krótkoterminowe zmiany w nadziemnych obsadach drzew w kilku różnych scenariuszach sadzenia i zarządzania ekosystemami, a następnie porównali wyniki z danymi dotyczącymi zalesionych obszarów wiejskich.

Okazało się, że drzewa rosnące w miastach wykazują znacznie przyspieszony cykl obiegu węgla, co oznacza, że średnie tempo ich wzrostu jest prawie czterokrotnie szybsze!

Pomimo zwiększonego wzrostu drzew miejskich, ich przyspieszona śmiertelność – której wskaźniki są ponad dwukrotnie wyższe, niż dla lasów wiejskich – powoduje jednak ogólną utratę wydajności pochłaniania CO2 z otoczenia.

Odkrycia te sugerują, że kluczowe dla wzrostu pokrycia terenu przez korony terenów miejskich (oraz utrzymania/zwiększenia wychwytywania dwutlenku węgla ze środowiska) są inicjatywy związane z ochroną istniejących już drzew. Według autorów badania, tylko strategiczne kombinacje sadzenia i utrzymywania istniejącej biomasy zmaksymalizują opłacalność inicjatyw ekologicznych jako skutecznego narzędzia łagodzenia zmian klimatu.

„Miasta wprowadzają politykę łagodzenia zmian klimatu, której częścią jest zazielenianie ulic, w celu zwalczania rosnących temperatur i obniżenia stężenia CO2 w atmosferze. My jednak stwierdzamy, że samo sadzenie nowych roślin może nie być wystarczające do utrzymania odpowiedniej obsady drzew. Ze względu na specyfikę ekosystemów miejskich konieczne są dodatkowe działania, które pomogą zachować zdrowie już istniejących drzew” – podsumowuje Smith.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj