ROP nie może być byle jaki, a obecna propozycja eliminuje ponad 20 lat budowania doświadczeń, kompetencji i systemów informatycznych. Ani nas, ani środowiska, nie stać na taki eksperyment – tymi słowami Michał Mikołajczyk z Organizacji Odzysku Odpadów Opakowaniowych Rekopol komentuje treść projektu ustawy UC100 autorstwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, która ma wprowadzić rozszerzoną odpowiedzialność producenta w opakowaniach. Ten temat rozwinął w rozmowie z Kamilem Paczkiem.
Recykling musi działać – to hasło, które towarzyszyło nam podczas tegorocznego Forum Recyklingu, a teraz staje się myślą przewodnią Raportu "Punkt Zero Recyklingu w Polsce 2.0". To głos branży, która jest w coraz trudniejszej sytuacji, a bez której nie uda nam się ochronić środowiska przed narastającą górą odpadów.
Kończy się ważny rok dla branży komunalnej oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska. W październiku ruszył system kaucyjny, a w resorcie właśnie trwają pracę nad uwagami do ustawy wprowadzającej rozszerzoną odpowiedzialność producenta w opakowaniach. W tle jest jeszcze rozporządzenie PPWR, które zbliża się wielkimi krokami, żeby zmienić oblicze opakowań i gospodarki odpadami. O tym wszystkim rozmawialiśmy podczas drugiego panelu dyskusyjnego w czasie 29. Kongresu Ochrony Środowiska „Envicon”.
Proponowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozwiązania dotyczące systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) wywołują sprzeciw przedsiębiorców wprowadzających opakowania na rynek oraz organizacji odzysku, których działalność na skutek zmian de facto zostanie zlikwidowana. Ich obawy dotyczą głównie tego, że scentralizowanie finansowania w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej sprawi, że system gospodarowania odpadów stanie się mniej wydajny, a koszty zostaną przerzucone na konsumentów. Państwowy system działa w Chorwacji, gdzie poziomy zbiórki są niższe niż średnia UE.
Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej ma spore wątpliwości, czy jesteśmy przygotowani na system kaucyjny. – Zadałem pytanie w mojej gminie, gdzie znajduje się obowiązkowy przecież punkt zbiórki butelek i puszek. Nie powiedziano mi – mówił ekspert. Zauważył też, że kaucja może uszczuplić gminne budżety, dlatego czeka na przyjęcie rozszerzonej odpowiedzialności producenta.











