Do rozszerzonej odpowiedzialności producentów (ROP) mamy bliżej niż dalej – stwierdził wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. W rozmowie z PAP dodał, że rząd chce przedstawić do konsultacji “odpowiedni projekt” na początku 2021 r.

W ministerstwie od miesięcy trwają prace nad przepisami wprowadzającymi w Polsce rozszerzoną odpowiedzialność producentów (ROP), w której producenci przyszłych odpadów, opakowań mają w całości bądź w części pokrywać koszty ich zagospodarowania. Na konieczność szybkiego wprowadzenia nowych przepisów zwraca również branża, bo ROP miałby w pełni zafunkcjonować od 1 stycznia 2022 r.

Ozdoba przyznał w rozmowie z PAP, że prace w tej sprawie rzeczywiście trwają długo. – Jest to bardzo duży projekt, wymagający analiz, który zrewolucjonizuje obecny system. Na przeszkodzie stanęła również pandemia. Najdalej na początku 2021 r., chcemy zaprezentować schemat, propozycję zmian w ROP z towarzyszącym temu systemem kaucyjnym, którego jestem entuzjastą – powiedział.

Jak dodał, jednym z elementów, które znajdą w ustawie będzie regulator, który ma działać przy Instytucie Ochrony Środowiska. Jego zdaniem będzie m.in. ustalanie opłat od wprowadzanych na rynek opakowań.

Rozszerzona odpowiedzialność producentów. Jaki model ROP dla Polski i co z systemem kaucyjnym?

Drugim “pewnikiem” – jak zaznaczył Ozdoba – będzie to, że cena będzie zależeć od ilości użytego w nim recyklatu – im będzie go więcej, tym cena będzie niższa. Cena ma zależeć również od tego, czy dany produkt jest bardziej lub mniej przyjazny środowisku. Jeśli opakowanie będzie mało ekologiczne, czyli trudniej będzie go później zagospodarować, opłata będzie wyższa.

Wiceminister odnosząc się do systemu kaucyjnego poinformował, że nie zapadła jeszcze decyzja, czy będzie on obligatoryjny, czy polegać będzie na porozumieniach, dobrowolności. Ozdoba kilka miesięcy temu mówił w rozmowie z PAP, że jest zwolennikiem jak najmniej sformalizowanego systemu, polegającego bardziej na porozumieniach z producentami.

Czytaj więcej

Skomentuj