MPWiK w Warszawie podpisało umowę na trzeci, ostatni etap budowy kolektora Wiślanego. Będzie on największym kolektorem tranzytowo-retencyjnym stolicy. To oznacza, że będzie nie tylko transportował ścieki, ale także czasowo magazynował nadmiar wód opadowych ograniczając ryzyko podtopień. Tym samym wpłynie na zmniejszenie uruchamiania się tzw. przelewów burzowych do Wisły. Inwestycja powstaje na lewym brzegu Wisły, a do tej pory wybudowano już blisko 3,3 km kolektora.

Stołeczne MPWiK eksploatuje łącznie ponad 4,3 tys. km sieci kanalizacyjnej, którą każdego dnia płynie (do czterech oczyszczalni) ponad 500 tys. m3 ścieków. Nawet tak duża infrastruktura nie jest w stanie pomieścić wód opadowych, spływających podczas deszczów nawalnych. Dlatego od lat jednym z priorytetów spółki jest zwiększanie pojemności retencyjnej warszawskiej kanalizacji. W tym celu realizuje takie inwestycje jak budowa kolektora Wiślanego, która ruszyła w grudniu 2020 r. Została ona podzielona na trzy etapy. Trzeci, ostatni etap, podobnie jak drugi, zrealizuje Budimex S.A. Wartość zawartego właśnie kontraktu to 193 mln zł.

Projekt za 700 mln

 Cały kolektor będzie miał długość 9,5 km i powstanie na głębokości od 6 m do 15 m wzdłuż ulic: Wybrzeże Kościuszkowskie, Wybrzeże Gdańskie i Wybrzeże Gdyńskie. Jego podstawowa średnica wyniesie 3,2 m, dzięki czemu będzie w stanie pomieścić ok. 50 tys. m3 ścieków i wód opadowych.  Aktualnie Budimex buduje najdłuższy, 5,5-kilometrowy odcinek w ramach etapu drugiego. Prowadzone są także prace przygotowawcze do budowy odcinka w ramach etapu pierwszego, za który odpowiada Inżynieria Rzeszów.  Budowa kolektora Wiślanego jest jednym z zadań realizowanych w ramach unijnego Projektu „Zaopatrzenie w wodę i oczyszczanie ścieków w Warszawie – Faza VI”. Koszt całej inwestycji wyniesie ponad 700 mln zł.

– Kolektor Wiślany budujemy metodą bezwykopową, w technologii mikrotunelingu. Pozwoli on czasowo zatrzymywać nadmiar wód opadowych spływających z terenu lewobrzeżnej Warszawy do kanalizacji ogólnospławnej, którą płyną zarówno ścieki z mieszkań warszawiaków, jak również wody opadowe i roztopowe. Po zgromadzeniu w takim zbiorniku będą one dopiero odpowiednio kierowane poprzez planowaną przepompownię „Wiślaną” do oczyszczalni ścieków „Czajka” – wyjaśnia Maciej Paszkiewicz, dyrektor Jednostki Realizującej Projekt w MPWiK Warszawa.

Centralny system  zarządzania siecią

Inwestycja ta jest częścią szerszego przedsięwzięcia, realizowanego przez MPWiK, którego celem jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom zmian klimatycznych poprzez zwiększanie retencji w systemie kanalizacji. Budowa centralnego systemu zarządzania siecią kanalizacji ogólnospławnej pozwoli na dalsze ograniczenie ryzyka powstawania zalewisk i podtopień w trakcie intensywnych opadów deszczu, wpłynie również na zwiększenie bezpieczeństwa pracy oczyszczalni ścieków poprzez zapewnienie ich równomiernej dystrybucji. Poza kolektorem Wiślanym, spółka wybuduje także inne kolektory: Lindego-Bis i Mokotowski Bis, a w 2020 r. oddała do użytku jeden z większych w Europie zbiorników retencyjnych na ścieki i wody opadowe o pojemności 80 tys. m3 zlokalizowany na terenie zakładu „Czajka”.

 

Czytaj więcej

Skomentuj