Świeżo w pamięci mamy powódź na południu Polski, a także doniesienia o klęskach w Hiszpanii czy we Włoszech. Teraz natomiast, kolejne fale wielodniowych, intensywnych opadów deszczu nawiedzają północ stanu Kalifornia w USA. W efekcie, woda powodziowa dotarła do tamtejszych obszarów zabudowanych tak szybko, że ich mieszkańcy nie mieli czasu na ewakuację. Zalanych jest też wiele dróg.
Hiszpania wciąż walczy ze skutkami ekstremalnych powodzi, które przetoczyły się w ostatnich tygodniach przez wschodnie i południowe regiony. Ze względu na postępujące ocieplenie klimatu tego typu ulewne, gwałtowne deszcze powodujące powodzie błyskawiczne mogą być coraz częstszym problemem w Europie – ostrzegają hydrolodzy. Podkreślają, że szczególnie dotkliwie będą je odczuwać miasta. Kluczową rolę odgrywa tu nie tylko adaptacja do zmian klimatu, ale też przygotowanie mieszkańców na zagrożenia.
Część miast będzie musiała przygotować plany adaptacji do zmian klimatu - przewiduje projekt, którym we wtorek ma zająć się rząd. Nowe przepisy mają też usprawnić program "Stop Smog", a także wprowadzić wymagania jakościowe dla biomasy spalanej w domowych kotłach.
Grupa 44. światowej klasy ekspertów, do której należy amerykański klimatolog prof. Michael Mann, a także prof. Johan Rockström, autor pionierskich badań o granicach planetarnych i prof. Stefan Rahmstorf specjalizujący się w badaniu związku klimatu i cyrkulacji oceanicznej, skierowała do rządów państw Europy Północnej alarmujący apel. Wnioski z niego są dalekosiężne i dotyczą też Polski.
Dostosowanie miejskiej przestrzeni do zmian klimatycznych to potrzeba chwili. Istnieje w tym zakresie silna potrzeba poszerzenia wiedzy i kompetencji reprezentantów JST z zakresu urbanistyki i planowania rozwoju oraz możliwości uzyskania profesjonalnej pomocy w tym zakresie.











