Gdzie powinny lądować odpady pochodzenia zwierzęcego? W krajach, które zdążyły postawić na biogaz i biometan, mieszkańcy wyrzucają je do pojemników na bioodpady. W większości polskich gmin sprawa ma się inaczej, dlatego mięso, ryby i kości wciąż wyrzucamy do odpadów zmieszanych. Z punktu widzenia transformacji energetycznej powinno się to zmienić, ponieważ resztki pochodzenia zwierzęcego mają ogromny biogazowy potencjał. Sprawa nie jest jednak zero-jedynkowa. 

W wielu miastach i gminach w Polsce coraz częściej mówi się o rozszerzeniu katalogu odpadów bio o resztki mięsne. Obecnie w większości systemów selektywnej zbiórki do brązowego pojemnika można wrzucać jedynie roślinne odpady kuchenne, resztki jedzenia bez mięsa, skorupki jaj czy fusy z kawy i herbaty. Jednak coraz więcej samorządów rozważa lub wdraża systemy umożliwiające zbieranie także mięsa i produktów odzwierzęcych.

W polskim prawie kwestia wyrzucania odpadów mięsnych do pojemnika na bioodpady budzi pewne wątpliwości i jest zależna od lokalnych regulacji oraz interpretacji przepisów. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Klimatu i Środowiska z 3 sierpnia 2021 r. w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów, do frakcji bioodpadów (czyli odpadów ulegając...

Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.