Rośliny to jedyny żywy i rosnący materiał wykorzystywany w realizacji inwestycji publicznych. Wdrożenie parametrów jakościowych materiału szkółkarskiego pozwoli na osiągnięcie realnych i natychmiastowych korzyści z nowych nasadzeń.
 
W Polsce w ciągu minionych lat zainwestowano kilkaset mln zł w projekty obejmujące nowe nasadzenia roślin na terenach zieleni publicznej, głównie dzięki dotacjom z Unii Europejskiej. Choć tak duży strumień finansowania to wyjątek w skali UE, jakość nasadzeń znacznie odbiega od przeciętnej w innych krajach. Na otwartym rynku, gdzie transfer technologii, sprzętu i towarów nie napotyka ograniczeń, powodem takiego stanu pozostaje jedynie nieudolne stosowanie parametrów jakościowych – począwszy od architektów, projektantów, inwestorów, a na wykonawcach i inspektorach nadzoru kończąc. Dodatkowo duża konkurencja i presja na rynku zamówień publicznych, gdzie rządzi wyłącznie kryterium cenowe, sprzyja nadużywaniu luk w specyfikacjach. W efekcie często stosuje się rośliny, które efekty dają dopiero w odległej przyszłości, jednak nie mają wiele wspólnego z projektem. Przykładem są tu nasadzenia przy autostradach, które towarzysząc nowoczesnym i proekologicznym rozwiązaniom budowlanym, są słabe i rzadko kiedy przeżywają dłużej niż rok. Rośliny kupowane do takich inwestycji (wyłącznie ze względu na ich cenę) często nie spełniają żadnych kryteriów jakościowych, a przy odbiorze – ocenie podlega tylko ich ilość.
 
Promocja jakości
Temat jakości roślin sadzonych na polskich terenach publicznych jest bardzo ważny dla szkółkarzy, gdyż nasz kraj to największy producent i eksporter wysokiej jakości materiału szkółkarskiego spośród krajów, które przystąpiły do Unii w 2004 r. Jednakże kontrahenci naszych szkółek, jadący po zakupy polskimi drogami z Czech, Węgier czy nawet Łotwy, nie mogą się nadziwić, dlaczego jakość nasadzeń publicznych jest tak marna, jakby rośliny były w naszym kraju ciągle towarem deficytowym.
Producenci, dla których ważna jest powtarzalna, jednolita i zgodna z europejskimi standardami jakość, utworzyli Związek Szkółkarzy Polskich (ZSZP). Jako że prawo polskie nie reguluje wystarczająco precyzyjnie kwestii parametrów jakościowych drzew i krzewów, pomimo że świadomość istnienia parametrów i konieczności ich egzekwowania jest dzisiaj o wiele większa niż przed kilku laty. Sama świadomość funkcjonowania norm jednak nie wystarczy. Stosowanie ich pozostaje w zasadzie kwestią dobrowolnego wyboru projektanta czy inwestora. Jedynym posiadającym rangę prawną dokumentem pozostaje archaiczna Polska Norma, która jednakże nie rozwiązuje praktycznych kwestii związanych z jakością ani nie ułatwia pracy inspektorom.
 
Korzyści
„Zalecenia jakościowe dla ozdobnego materiału szkółkarskiego” to coraz częściej stosowany dokument. Jego najnowsze wydanie właśnie ukazało się z inicjatywy Związku Szkółkarzy Polskich. Opracowanie to powstało z myślą o ujednoliceniu i uporządkowaniu jakości produkcji szkółkarskiej i stosowanej na rynku nomenklatury. Autorzy zaleceń mieli na celu przeniesienie na rodzimy grunt zasad stosowanych od dawna na Zachodzie, biorąc jednocześnie pod uwagę założenia Polskiej Normy. Główną zasadą przy tworzeniu zaleceń było opisanie maksymalnej ilości cech, które składają się na parametry jakościowe. Wynikają one z technologii i ze sposobu produkcji w szkółce, przekładają się jednak bezpośrednio na konkretne walory danej partii roślin i na korzyści wynikające z jej stosowania. To wspólny, jednolity kod, jednakowo rozumiany w całej Europie, dzięki któremu jest możliwa wydajna i sprawna komunikacja. Wiadomo, że to samo drzewo, np. klon kulisty, można opisać słowami na wiele sposobów. Jednak jeśli projektant z wykonaw...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?