Co zmienia cyfrowa transformacja z perspektywy mieszkańca i Zarządu Zieleni Miejskiej? Monika Pec-Święcicka: Z perspektywy mieszkańców cyfryzacja oznacza przede wszystkim łatwiejszy dostęp do informacji o tym, czym faktycznie zajmuje się miasto i poszczególne jednostki. Problematyczne jest jednak to, że w dobie powszechnego dostępu do informacji mieszkańcy przyzwyczaili się do tego, że wiele danych jest dostępnych od ręki. Tymczasem informacje udostępniane przez urzędy muszą być zawsze aktualne, zgodne z prawem i zweryfikowane. Rzeczywistość urzędowa nie jest więc tak prosta, jak czasem oczekiwaliby mieszkańcy. Sytuacja wygląda zatem tak, że użytkownicy chcieliby więcej, szybciej i łatwiej. Jednocześnie liczba urzędników jest ograniczona w stosunku do liczby mieszkańców zgłaszających różne sprawy. Ograniczone są również środki, a procedury wymagają czasu. Na pewno jest to zatem zmiana na korzyść, bo cyfryzacja pozwala utrwalać i porządkować dane. Myślę jednak, że wciąż jesteśmy na początku drogi do naprawdę jakościowej komunikacji – i to na poziomie całego miasta. Sami widzimy, że jeśli pewne rozwiązania wdrażamy w Zarządzie Zieleni Miejskiej, ale w innych miejscach jeszcze ich nie ma, to nie jesteśmy w stanie realizować części działań w pełny sposób.   Kamieniem milowym na tej drodze jest projekt LIFECOOLCITY, dzięki któremu analizujecie miejską zieleń we Wrocławiu z lotu ptaka. Jakie możliwości dają Wam tak...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.