Rewitalizacja Plant Miejskich w Kaliszu, zakończona w 2021 r., skłoniła mnie do refleksji nad sposobem planowania, realizacji i oceny inwestycji prowadzonych na terenach porośniętych dojrzałymi drzewami. Nie jest to bowiem problem jednej inwestycji czy jednego miasta, lecz zagadnienie dotyczące wielu przedsięwzięć finansowanych ze środków publicznych, w tym funduszy Unii Europejskiej. Podczas prac na kaliskich Plantach Miejskich – co przedstawia towarzysząca artykułowi dokumentacja fotograficzna – drzewa w ogóle nie były zabezpieczone. W strefach korzeniowych składowano materiały budowlane i odpady, prowadzono wykopy powodujące uszkodzenia korzeni, a z uwagi na brak wyznaczonych dróg technologicznych ciężki sprzęt poruszał się również pod koronami drzew, powodując zagęszczenie gleby. Tego rodzaju działania są powszechnie uznawane za czynniki pogarszające warunki wzrostu drzew, których skutki mogą ujawnić się dopiero po kilku lub nawet kilkunastu latach.

Czym jest sukces?

Dzisiaj można zauważyć, że część drzew została wycięta, a wiele nowych nasadzeń, wykonanych zgodnie z projektem, nie przetrwało i nie zostało uzupełnionych. W konsekwencji rzeczywisty obraz zrewitalizowanego terenu coraz bardziej odbiega od założeń projektu, który stanowił podstawę uzyskania finansowania oraz odbioru inwestycji. To prowadzi do zadania sobie zasadniczego pytania: kiedy należy uznać inwestycję na terenach porośniętych drzewami za zakończoną sukcesem? W prakt...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.