Reklama

ad1a greenitaly

Podgórski (KIGO): Gdyby producenci chcieli płacić za odpady, to by płacili

Podgórski (KIGO): Gdyby producenci chcieli płacić za odpady, to by płacili Abrys
Kamil Paczek
09.03.2026, o godz. 9:13
czas czytania: około 3 minut
0

– Gdyby producenci byli tak odpowiedzialni ekologicznie, jak deklarują, to w ogóle nie potrzebowaliby ustawy UC100, żeby płacić za odpady opakowaniowe. Mieliśmy przecież organizacje odzysku i ten model się nie sprawdził – mówi radca prawny Sławomir Podgórski, ekspert KIGO. Prawnik odnosi się do ustawy wprowadzającej rozszerzoną odpowiedzialność producenta, o której rozmawialiśmy w czasie debaty zorganizowanej przez Abrys w Krajowej Izbie Gospodarczej w lutym 2026 r.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

ROP ma wprowadzić zasadę „zanieczyszczający płaci”. Każde opakowanie wprowadzane na rynek będzie obarczone niewielką opłatą, którą finalnie pokryje konsument. Pieniądze zebrane w systemie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mają trafić do gmin, instalacji komunalnych oraz recyklerów. Fundusz ma pobierać pieniądze od producentów wprowadzających produkty w opakowaniach. Jak duża będzie opłata? To będzie zależeć od tego, czy przedsiębiorcy postawią na ekoprojektowanie. Opakowania mniej szkodliwe dla środowiska zostaną objęte niższą opłatą.

– Myślę, że jest to rozwiązanie, które wdraża gospodarkę o obiegu zamkniętym – komentuje mecenas Podgórski. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Klimatu i Środowiska projekt ustawy UC100 wprowadzającej ROP ma trafić do parlamentu w kwietniu. 


Ekspert KIGO: projekt ustawy wprowadzającej ROP oceniamy pozytywnie


Każdy rok bez ROP-u to rok bez pieniędzy

Obsadzenie NFOŚiGW w roli administratora systemu najpewniej doprowadzi do zniknięcia z rynku organizacji odzysku odpadów opakowaniowych, które dotychczas zarządzały pieniędzmi pobieranymi w modelu opartym o Dokumenty Potwierdzające Recykling. To budzi spore kontrowersje spore kontrowersje wśród producentów, którzy widzieliby rynkowy, a nie państwowy model ROP. Mają oni także spore zastrzeżenia co do sposobu wyliczania opłat w systemie (na razie dość zdawkowo opisanego w projekcie ustawy). W tym przypadku także wszystkie decyzje będą podejmowane przez urzędników oraz pracowników publicznych organów. Co więcej, szczegóły rozliczeń mamy poznać za sprawą rozporządzeń, a nie ustawy.

Sławomir Podgórski przyznaje, że rodzi to niepewność także wśród samorządowców i branży odpadowej. Oni także nie znają szczegółów rozliczeń z NFOŚiGW. – Projekt ustawy oceniamy pozytywnie, jednak zawsze mogłoby być lepiej. Wadą tej propozycji jest fakt, że nie znamy projektów aktów wykonawczych do ustawy. Diabeł tkwi w szczegółach, a samorządy mają różne doświadczenia z takimi aktami – komentuje ekspert KIGO. Prawnik uważa jednak, że to nie przekreśla całej legislacji, a “każdy kolejny rok bez ROP-u to rok, w którym producenci nie ponoszą kosztów gospodarki odpadami. 

MKiŚ szacuje, że każdego roku do samorządów, instalacji komunalnych i recyklerów ma trafiać nawet 5 mld zł; dotychczas było to kilkukrotnie mniej. – Producenci nie byli zainteresowani wdrożeniem efektywnego systemu, bo to rodzi koszty, które trzeba pokryć, podnosząc ceny – uważa Podgórski. To jest istotą nowego rozwiązania, ponieważ im więcej nieekologicznych opakowań zakupi konsument, tym większą opłatę poniesie z tego tytułu. Do tej pory system gospodarki odpadami był finansowany głównie z opłat za odbiór odpadów – jednakowych dla wszystkich mieszkańców.


Będzie “awantura o ROP w Sejmie”? Andrzej Gantner (PFPŻZP): To apel, żeby jej nie było! [WIDEO]


Czy NFOŚiGW da radę?

Producenci krytykują też obsadzenie NFOŚiGW w roli administratora systemu. Andrzej Gantner w niedawnej rozmowie z Portalem Komunalnym porównywał Fundusz do NFZ-u i wspominał problemy, jakie miał on z rozliczeniami w programie “Czyste Powietrze” (nadużyć było w nim na tyle dużo, że program trzeba było zawiesić). Samorządowcy optowali jednak za tym, by w sercu systemu znalazła się państwowa instytucja. – Chcieliśmy, by była to organizacja niezależna od rynku. Mieliśmy nadzieję uniknąć w ten sposób wpływu producentów oraz samorządów. Naszym zdaniem jest to kompromis – przekonuje Sławomir Podgórski. Jego zdaniem system, w którym NFOŚiGW zarządza przepływem pieniędzy jest “najbardziej obiektywny i kontrolowalny”.

– Każdy, kto ma do czynienia z ochroną środowiska zna NFOŚiGW; zna jego wady i zalety – uważa ekspert KIGO. Podgórski widzi Fundusz w roli administratora systemu, który nie będzie podejmować zbyt wielu decyzji, a raczej nadzorować przepływ pieniędzy. Przekonuje, że “NFOŚiGW ma bardzo duże doświadczenie w tym obszarze” i zagwarantuje, iż środki trafią do branży odpadowej, recyklerów oraz samorządów.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, niebawem będziemy mieli okazję się o tym przekonać. Maciej Białek z Departamentu Gospodarki Odpadami w MKiŚ stwierdził, że to Kancelaria Prezesa Rady Ministrów oczekuje skierowania ustawy UC100 do parlamentu w kwietniu.


ROP w sejmie w połowie kwietnia jako rządowy projekt? “To bardzo dobra informacja” [WIDEO]

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026