Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Podgórski (KIGO): Gdyby producenci chcieli płacić za odpady, to by płacili

Podgórski (KIGO): Gdyby producenci chcieli płacić za odpady, to by płacili Abrys
Kamil Paczek
09.03.2026, o godz. 9:13
czas czytania: około 3 minut
0

– Gdyby producenci byli tak odpowiedzialni ekologicznie, jak deklarują, to w ogóle nie potrzebowaliby ustawy UC100, żeby płacić za odpady opakowaniowe. Mieliśmy przecież organizacje odzysku i ten model się nie sprawdził – mówi radca prawny Sławomir Podgórski, ekspert KIGO. Prawnik odnosi się do ustawy wprowadzającej rozszerzoną odpowiedzialność producenta, o której rozmawialiśmy w czasie debaty zorganizowanej przez Abrys w Krajowej Izbie Gospodarczej w lutym 2026 r.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

ROP ma wprowadzić zasadę „zanieczyszczający płaci”. Każde opakowanie wprowadzane na rynek będzie obarczone niewielką opłatą, którą finalnie pokryje konsument. Pieniądze zebrane w systemie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mają trafić do gmin, instalacji komunalnych oraz recyklerów. Fundusz ma pobierać pieniądze od producentów wprowadzających produkty w opakowaniach. Jak duża będzie opłata? To będzie zależeć od tego, czy przedsiębiorcy postawią na ekoprojektowanie. Opakowania mniej szkodliwe dla środowiska zostaną objęte niższą opłatą.

– Myślę, że jest to rozwiązanie, które wdraża gospodarkę o obiegu zamkniętym – komentuje mecenas Podgórski. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Klimatu i Środowiska projekt ustawy UC100 wprowadzającej ROP ma trafić do parlamentu w kwietniu. 


Ekspert KIGO: projekt ustawy wprowadzającej ROP oceniamy pozytywnie


Każdy rok bez ROP-u to rok bez pieniędzy

Obsadzenie NFOŚiGW w roli administratora systemu najpewniej doprowadzi do zniknięcia z rynku organizacji odzysku odpadów opakowaniowych, które dotychczas zarządzały pieniędzmi pobieranymi w modelu opartym o Dokumenty Potwierdzające Recykling. To budzi spore kontrowersje spore kontrowersje wśród producentów, którzy widzieliby rynkowy, a nie państwowy model ROP. Mają oni także spore zastrzeżenia co do sposobu wyliczania opłat w systemie (na razie dość zdawkowo opisanego w projekcie ustawy). W tym przypadku także wszystkie decyzje będą podejmowane przez urzędników oraz pracowników publicznych organów. Co więcej, szczegóły rozliczeń mamy poznać za sprawą rozporządzeń, a nie ustawy.

Sławomir Podgórski przyznaje, że rodzi to niepewność także wśród samorządowców i branży odpadowej. Oni także nie znają szczegółów rozliczeń z NFOŚiGW. – Projekt ustawy oceniamy pozytywnie, jednak zawsze mogłoby być lepiej. Wadą tej propozycji jest fakt, że nie znamy projektów aktów wykonawczych do ustawy. Diabeł tkwi w szczegółach, a samorządy mają różne doświadczenia z takimi aktami – komentuje ekspert KIGO. Prawnik uważa jednak, że to nie przekreśla całej legislacji, a “każdy kolejny rok bez ROP-u to rok, w którym producenci nie ponoszą kosztów gospodarki odpadami. 

MKiŚ szacuje, że każdego roku do samorządów, instalacji komunalnych i recyklerów ma trafiać nawet 5 mld zł; dotychczas było to kilkukrotnie mniej. – Producenci nie byli zainteresowani wdrożeniem efektywnego systemu, bo to rodzi koszty, które trzeba pokryć, podnosząc ceny – uważa Podgórski. To jest istotą nowego rozwiązania, ponieważ im więcej nieekologicznych opakowań zakupi konsument, tym większą opłatę poniesie z tego tytułu. Do tej pory system gospodarki odpadami był finansowany głównie z opłat za odbiór odpadów – jednakowych dla wszystkich mieszkańców.


Będzie “awantura o ROP w Sejmie”? Andrzej Gantner (PFPŻZP): To apel, żeby jej nie było! [WIDEO]


Czy NFOŚiGW da radę?

Producenci krytykują też obsadzenie NFOŚiGW w roli administratora systemu. Andrzej Gantner w niedawnej rozmowie z Portalem Komunalnym porównywał Fundusz do NFZ-u i wspominał problemy, jakie miał on z rozliczeniami w programie “Czyste Powietrze” (nadużyć było w nim na tyle dużo, że program trzeba było zawiesić). Samorządowcy optowali jednak za tym, by w sercu systemu znalazła się państwowa instytucja. – Chcieliśmy, by była to organizacja niezależna od rynku. Mieliśmy nadzieję uniknąć w ten sposób wpływu producentów oraz samorządów. Naszym zdaniem jest to kompromis – przekonuje Sławomir Podgórski. Jego zdaniem system, w którym NFOŚiGW zarządza przepływem pieniędzy jest “najbardziej obiektywny i kontrolowalny”.

– Każdy, kto ma do czynienia z ochroną środowiska zna NFOŚiGW; zna jego wady i zalety – uważa ekspert KIGO. Podgórski widzi Fundusz w roli administratora systemu, który nie będzie podejmować zbyt wielu decyzji, a raczej nadzorować przepływ pieniędzy. Przekonuje, że “NFOŚiGW ma bardzo duże doświadczenie w tym obszarze” i zagwarantuje, iż środki trafią do branży odpadowej, recyklerów oraz samorządów.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, niebawem będziemy mieli okazję się o tym przekonać. Maciej Białek z Departamentu Gospodarki Odpadami w MKiŚ stwierdził, że to Kancelaria Prezesa Rady Ministrów oczekuje skierowania ustawy UC100 do parlamentu w kwietniu.


ROP w sejmie w połowie kwietnia jako rządowy projekt? “To bardzo dobra informacja” [WIDEO]

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026