Zanieczyszczenie powietrza w Polsce to duży problem – uważa 95 proc. osób mieszkających w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Ankietowani nie tylko dostrzegają powagę sytuacji, lecz także zgadzają się, że niezbędne jest wdrażanie rozwiązań w zakresie mobilności zrównoważonej.

92 proc. badanych uważa, że ludzie muszą zmienić swoje nawyki transportowe, mając na uwadze właśnie zanieczyszczenie powietrza i zmiany klimatyczne. 94 proc. zgadza się z tym, że ludzie powinni częściej korzystać z transportu zbiorowego, a 88 proc. chciałoby widzieć więcej pojazdów elektrycznych na ulicach.

Trzech na pięciu respondentów deklaruje, że zwraca uwagę na kwestie związane z ochroną środowiska, wybierając środek transportu, jednak tylko 16 proc. robi to zawsze.

Ścieżki rowerowe i transport zbiorowy

Z sondażu wynika, że spośród obecnie stosowanych rozwiązań na rzecz rozwoju zrównoważonego, za najważniejsze mieszkańcy uznają rozbudowę ścieżek rowerowych, tworzenie centrów przesiadkowych oraz rozbudowę transportu zbiorowego. Tak wskazała ponad połowa badanych.

35 proc. pytanych o wizję transportu za 20 lat uważa, że większość ludzi przesiądzie się do samochodów elektrycznych, a 28 proc. wskazuje nieznane obecnie środki transportu.

Pesymiści natomiast sądzą, że sytuacja się pogorszy i jeszcze więcej osób będzie poruszało się po miastach prywatnymi samochodami (31 proc.), albo że nic się nie zmieni (21 proc.).

Nowe perspektywy dla transportu

Aż 58 proc. badanych sądzi, że już w ciągu najbliższych 15 lat lub wcześniej na polskich ulicach pojawią się samochody autonomiczne, z czego według 11 proc. osób mogą się one pojawić już w ciągu 5 lat. Obecnie co drugi badany wśród najważniejszych działań na rzecz zrównoważonego transportu wskazuje tworzenie centrów przesiadkowych, w których można np. zostawić samochód i przesiąść się do autobusu czy pociągu.

Kantar TNS przeprowadził badanie opinii mieszkańców na temat mobilności zrównoważonej w miastach w grudniu na 1300-osobowej, reprezentatywnej grupie mieszkańców miast powyżej 50 tys. Badanie zleciła firma Renault.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Warto popracować nad zmianą struktury dojazdów do miasta z bliższych okolic. Coraz popularniejszy staje się rower, ale brak ścieżek rowerowych hamuje ten trend. Przejazd rowerem trasą samochodową jest niebezpieczny i niekomfortowy. Unia Europejska w budżecie na lata 2021-2027 przewiduje wsparcie budowy ścieżek rowerowych. Warto więc skorzystać. Zainteresowane takim rozwiązaniem są obie kategorie samorządowe – miejska i podmiejska. Warto zauważyć, że miasto skorzysta wtedy nie tylko na jakości powietrza i rozluźnienia w ruchu ulicznym, ale też na ekoturystyce jego mieszkańców, którzy chętnie w weekendy i urlopy wyruszą rowerami poza miasto, by odkryć bezcenne uroki jego otoczenia. Natomiast gminy podmiejskie zyskają nie tylko na zdrowiu mieszkańców dzięki codziennemu ćwiczeniu fizycznemu, jakim jest dojazd rowerem do pracy, ale też na obrotach handlowych dzięki rekreacyjnemu najazdowi mieszkańców miast w weekendy i urlopy.

Skomentuj