Staw w „klimatycznym przedszkolu” w Radomiu jest pierwszym rzeczowym efektem programu Radomklima. Jak polskie miasta radzą sobie ze zmianami klimatu – to jeden z tematów rozpoczynającej się w czwartek w Gniewie konferencji „Wody opadowe – aspekty prawne, ekonomiczne i techniczne”.

Miasta są szczególnie wrażliwe na ekstremalne zjawiska pogodowe. Coraz częstsze intensywne opady i burze szybko spływają po chodnikach i ulicach, przepełniając kanalizację, podtapiając i paraliżując miasta i przynosząc straty ekonomiczne.

Zbyt dużo betonu i mało zieleni powodują tzw. miejską wyspę ciepła – miasto nagrzewa się i przesusza, a wysokie temperatury nasilają dokuczliwość upałów i wzmacniają negatywny wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie mieszkańców. Badania pokazują, że w miastach częstość występowania astmy i alergii jest nawet trzykrotnie wyższa, niż poza nimi.

Intensywność i częstotliwość fal upałów i nawalnych opadów wzrasta i wciąż będzie wzrastać w przyszłości w wyniku zmian klimatu. Dlatego też miasta przygotowują się, aby zaradzić skutkom tych wyzwań, m.in. przez wprowadzanie zieleni oraz retencję i wykorzystanie deszczówki. Równocześnie tworzą przyjazne dla mieszkańców miejsca, zapobiegają podtopieniom i przechwytują zanieczyszczenia przez rośliny.

Wody opadowe. Jak sobie z nimi poradzić?

Działania adaptacyjne mogą przynosić korzyści ekonomiczne od zaraz – przechwytywanie wody opadowej na terenach zielonych (w tzw. błękitno-zielonej infrastrukturze) pozwala bowiem ograniczyć ilość wody odprowadzanej do systemów kanalizacji i rzek.

LIFE Radomklima

Wiele miast w Polsce opracowuje strategie adaptacji do zmian klimatu. Instytut Ochrony Środowiska wraz z partnerami opracował w zeszłym roku plany adaptacji dla 5 miast. Projekt „Adaptacja do zmian klimatu poprzez zrównoważoną gospodarkę woda w przestrzeni miejskiej Radomia” jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Programu LIFE oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Ministerstwo Środowiska realizuje unikatowy w skali Europy projekt, w którym opracowywane są Miejskie Plany Adaptacji do zmian klimatu dla miast 44 powyżej 100 tys. mieszkańców – „Wczujmy się w klimat”.

Radom jest jednym z pionierów takich działań. Od 2015 r. realizowany jest tutaj projekt  „Adaptacja do zmian klimatu poprzez zrównoważoną gospodarkę wodą w przestrzeni miejskiej Radomia”. Projekt podejmuje działania adaptacyjne z wykorzystaniem zrównoważonego zagospodarowania wód opadowych i błękitno-zielonej infrastruktury. Jego głównym celem jest stworzenie przyjaznej przestrzeni miejskiej o zwiększonej odporności na ekstremalne zjawiska pogodowe.

W ramach projektu wykonano opracowanie, które wskazuje obszary Radomia najbardziej wrażliwe na zmiany klimatu, w tym obszary, w których występują podtopienia i miejską wyspę ciepła. Planuje się np. kompleksową odnowę i zwiększenie objętości retencyjnej głównego miejskiego zbiornika na Borkach, wraz z odnową stanu stawów kolmatacyjnych (oczyszczających wodę) znajdujących się powyżej zbiornika. Wykonane zostaną poldery na rzece Cerekwiance, nowy zbiornik o powierzchni prawie 2 ha na Potoku Północnym oraz przywrócony naturalny bieg rzeki Mlecznej pomiędzy ulicami Maratońską a Okulickiego.

W ramach LIFE Radomklima planowana jest również realizacja kilkunastu mniejszych projektów demonstracyjnych, które będą zatrzymywać wody opadowe również w gęściej zabudowanych obszarach miasta. Przykładem takiego rozwiązania jest oczko wodne i ogród deszczowy zrealizowane w „klimatycznym przedszkolu”.

Klimatyczne przedszkole

Pierwszy projekt zostanie otwarty w piątek na terenie Przedszkola Publicznego nr 16 w Radomiu. Zostało tam zlokalizowane oczko wodne z urządzeniem, które umożliwia przechwytywanie i miejscowe zagospodarowanie wody opadowej.

Woda z dachu jest odprowadzana tradycyjną rurą spustową, jednak, zamiast trafiać bezpośrednio do kanalizacji, jest gromadzona w wybudowanym do tego celu specjalnym oczku wodnym. Takie rozwiązanie zatrzymuje wodę w miejscu wystąpienia opadu i znacznie zmniejsza zrzut deszczówki do kanalizacji, a dzięki prostej i taniej konstrukcji świetnie nadaje się do zastosowania zarówno publicznych jak i prywatnych inwestycjach.

Oczko wodne obsadzone jest rodzimą roślinnością. Już teraz przylatuje tam wiele ptaków, woda przyciąga owady, płazy i inne organizmy podtrzymujące działanie tego ekosystemu.  Staw będzie też doskonałym miejscem na lekcje biologii w naturze.

Klimatyczne oczko różni się od tradycyjnych rozwiązań hydrotechnicznych tym, że kontroluje ilość dopływającej do niego deszczowej z rynien oraz jej turbulencje. Nawet w przypadku intensywnych opadów deszczówka nie wypłukuje i nie uszkadza zasadzonych w oczku roślin. Dodatkowo system osadników zatrzymuje spłukiwane z dachu zawiesiny, chroniąc jakość wody i życie biologiczne w stawie.

O deszczówce w Gniewie

Od początku 2018r., nowe Prawo Wodne wprowadza opłaty za odprowadzanie wód opadowych. Ma to zachęcać samorządy do wprowadzania rozwiązań dotyczących zagospodarowaniu wód opadowych. Deszczówka jest bowiem najlepszym i nieodpłatnym źródłem wody dla działkowych i ogrodowych roślin. Może być również wykorzystana do wielu prac technicznych, na przykład mycia samochodu, narzędzi, spłukiwania ścieżek, zasilania ogrodowej fontanny, a nawet spłukiwania toalet. Takie podejście pomoże również zaoszczędzić nawet 50 proc. wody pilnej – kosztownej ze względu na jej uzdatnianie i przesyłanie sieciami wodociągowymi.

O zagospodarowaniu wód opadowych w kontekście nowych przepisów, a także dobrych praktykach rozmawiać będą specjaliści z Polski i Europy podczas rozpoczynającej się w czwartek konferencji na zamku w Gniewie. Wydarzenie organizuje firma Abrys.

Wody opadowe 750 x 300
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

4 Komentarze

  1. Jestem fanem zieleni w miastach, parki, skwery i ogólnie tereny zielone to płuca miasta i powinniśmy o nie dbac i je rozwijać. Szczególnie, że generalnie w Polsce powierze nie jest najczystsze, co widać przy okazji smogu. Nie utoższamiałbym jteż problemu wysp ciepła z betonem. To asfalt jest za to odpowiedzialny w większym stopniu, bo jest ciemniejszy i pochłania dużo światła. Jasny beton światło odbija. To duży problem, bo nawet w Los Angleles w tym roku postanowili malowac asfaltowe drogi białą farbą z tego powodu.

Skomentuj