Projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest zawiły i niezrozumiały – oceniają przedstawiciele Śląskiego Związku Gmin i Powiatów. W przyjętym we wtorek w Lublińcu stanowisku samorządowcy przedstawili swoje uwagi do projektu.

– Samorządy już od kilkunastu lat czekają na dobrą ustawę o planowaniu przestrzennym. Nieustannie trwają prace i pojawiają się coraz to nowe pomysły. Samorządowcy patrzą na to z niepokojem, bo planowanie przestrzenne to jedna z najważniejszych dziedzin działania samorządu – tłumaczył podczas konferencji prasowej prezydent Gliwic Adam Neumann.

Przypomniał, iż przepisy dają gminom tzw. władztwo planistyczne, jednak narzędzia do realizacji tego prawa samorządowcy uważają za niewystarczające i niedoskonałe.

Ograniczenie samorządności

– Narzędzia, które mamy, są wciąż zawiłe, biurokratyczne, a to, co proponuje nam się w kolejnych projektach, nie spełnia naszych oczekiwań. Stąd podchodzimy do tego absolutnie krytycznie – dodał prezydent Gliwic.Jego zdaniem, choć w myśl proponowanych rozwiązań gminy nadal mają decydować o kierunkach rozwoju przestrzennego, to jednak ich swoboda w tym zakresie może zostać ograniczona centralnie wprowadzanymi nakazami. – To jest wprost ograniczenie samorządności (…). Samorządowcy buntują się przeciwko temu, bo nigdy nie jest tak, że urzędnik, poseł czy minister w Warszawie wie lepiej, co i jak ma być w każdej z gmin rozsianych po kraju – uważa Adam Neumann.

Oczekują samodzielności

Jak napisano w przyjętym we wtorek stanowisku ŚZGiP, w zakresie planowania przestrzennego gminy oczekują przejrzystych regulacji, „umożliwiających sprawne i skuteczne planowanie własnego rozwoju, dających jednocześnie samorządom elastyczność i samodzielność w kształtowaniu odmiennych w skali kraju przestrzeni – zgodnie z lokalnymi uwarunkowaniami”.

„W obecnie przedstawionym akcie (projekcie nowelizacji ustawy – PAP) w ocenie wielu gmin członkowskich Związku nie ma pewności co do sumarycznej skuteczności planowania przestrzennego w gminach i osiągnięcia ładu przestrzennego poprzez wprowadzane regulacje. Wskazane propozycje prawne wymagają uruchomienia dodatkowych kosztów, jak i zaplecza kadrowego. Szczególny problem pojawi się w gminach nieposiadających własnych pracowni urbanistycznych” – głosi stanowisko Związku, skupiającego ponad 150 gmin i powiatów z woj. śląskiego.

Zdaniem samorządowców, skala proponowanych zmian w przepisach (projekt nowelizacji wprowadza zmiany praktycznie w każdym artykule, dodane są też nowe rozdziały) powoduje, iż powinny one być wprowadzone nową ustawą, która – jak napisano – „byłaby jasnym i czytelnym rozpoczęciem nowej perspektywy w planowaniu przestrzennym”.

Zgłoszone przez śląskich samorządowców uwagi do rządowego projektu dotyczą m.in. rozwiązań w zakresie partycypacji społecznej przy podejmowaniu decyzji w zakresie zagospodarowania przestrzennego, tworzenia tzw. planów ogólnych i procedury planistycznej, wydawania decyzji o warunkach zabudowy, opłat planistycznych, rejestru planistycznego oraz spraw związanych z faktycznym sposobem użytkowania nieruchomości.

Czytaj więcej

Skomentuj